piątek, 23 października 2026

Międzynarodowy Dzień Muzyki i chwile, w których dźwięki pomagają odnaleźć spokój oraz dobre emocje. Sytuacje, w których osoba niewidząca odpoczywa przy ulubionej muzyce i ciastkach Dr Gerard

 

Temat 4. Międzynarodowy Dzień Muzyki i chwile, w których dźwięki pomagają odnaleźć spokój oraz dobre emocje. Sytuacje, w których osoba niewidząca odpoczywa przy ulubionej muzyce i ciastkach Dr Gerard

 

1 października to data nie byle jaka, gdyż tego dnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Muzyki. Tego dnia szczególnie docenia się muzykę jako dobro ludzkości oraz promuje muzyków, którzy swoim talentem oddziałują na emocje i zmysły słuchaczy. Odbywają się liczne muzyczne wydarzenia i koncerty.  

Muzyka towarzyszy człowiekowi w każdym momencie życia. Czasem jest głównym punktem wydarzenia, a czasem jego delikatnym tłem, który buduje nastrój. Świetnie bawimy się przy wesołej, głośnej muzyce w trakcie wesel czy urodzin lub też ze spokojem relaksuje nas w domowym zaciszu. Ma w sobie tak szeroką gamę gatunków muzycznych, z której każdy wybierze coś dla siebie, na dany nastrój i okoliczność. Gdy mamy dobry humor zwykle sięgamy po wesołe melodie, a gdy smutny, to często wolimy spokojne dźwięki. Pomaga odnaleźć równowagę. Dla osoby niewidomej świat muzyki jest wyjątkową przestrzenią. Nie widząc, świat dookoła odbierany jest pozostałymi zmysłami, głównie słuchem. To słuch przekazuje informacje o nastroju rozmówcy, o atmosferze spotkania i tym co się dzieje wokół. Istotny jest każdy usłyszany szczegół. Każdy z nas ma swoje ulubione melodie, które dobrze nam się kojarzą. One poprawiają nam humor, wpływają na nastrój i samopoczucie. Potrafią rozjaśnić nam dzień i pomagają oderwać się, gdy wydaje nam się, że jest beznadziejnie.  

Można by rzec, że dla osoby niewidomej, która lubi muzykę, ta jest pewnego rodzaju pamiętnikiem. Moim zdaniem osoby widzące mają podobnie. Gdy leci w radiu nasza ulubiona piosenka od razu nasuwa nam się jakieś skojarzenie albo wspomnienie. Nagle przypominamy sobie jak przy tej konkretnej melodii tańczyliśmy pierwszy weselny taniec, czy też jak byliśmy z kolegami na rybach i właśnie przy tej piosence kolega wyłowił but zamiast ryby. Mamy miłe wspomnienia i też te bardziej smutne. Potrafimy wkoło słuchać jednej melodii, gdy przeżywamy zawód miłosny czy utratę bliskiej osoby. Pod wpływem melodii budzi się w nas cały wachlarz emocji. Jej charakter, rytm czy głos wykonawcy mogą wprowadzać nas w przeróżny nastrój. Rytm może wpłynąć na naszą energię, dodać nam jej do działania lub wyciszyć ją i uspokoić. Głos wykonawcy może nas wprowadzić w stan, w którym odczuwamy tak zwane ciarki. Możemy w nim usłyszeć prawdę, jakieś życiowe przesłanie, które zostanie z nami na dłużej.

              Muzyka jest z nami w różnych sytuacjach. Każdy z nas ma swoją codzienność, swoje nawyki i rytuały. Przykładowo, rano gdy wchodzę do kuchni, pierwsze co uruchamiam radio, bo lubię słyszeć piosenki, które mnie rozbudzają. Dzisiaj wręcz modne stało się zabieranie ze sobą muzyki wszędzie, gdzie tylko to jest możliwe. W drodze do pracy słuchamy radia czy też muzykę z ulubionych płyt. Już nikogo nie dziwi widok ćwiczącej osoby na siłowni ze słuchawkami na uszach czy spacerującej młodzieży z głośno grającym głośnikiem. Będąc w zaciszu swojego domu, niektórzy wręcz nie umieją funkcjonować w całkowitej ciszy. Lubią, gdy na przykład gotując obiad, w tle cichutko przygrywa im muzyka. Wieczorem zaś nastrajają się do snu przy spokojnych dźwiękach. Nie inaczej ma osoba z dysfunkcją wzroku.  

              W życiu mojej rodziny muzyka zajmuje bardzo ważne miejsce. Wraz z mężem jesteśmy częścią zespołu muzycznego. Spędzamy czas śpiewając i grając na instrumentach. Muzyka to nasza pasja. Od zawsze była obecna w naszym życiu i towarzyszyła nam w wielu wspólnych chwilach. Daje nam dużo radości oraz spełnienie. Gdy odwiedzają nas nasze dzieci i wnuki, często mąż gra na gitarze lub tak zwyczajnie, w tle naszych rozmów leci ulubiona muzyka. Często muzyka staje się początkiem ciekawych rozmów, zwłaszcza gdy my jako starsze pokolenie, pytamy o idoli muzycznych naszych wnuków.

              To właśnie ta różnorodność muzyczna powoduje, że każdy znajduje coś dla siebie. Jedni lubią muzykę klasyczną, inni rap czy hip hop, a jeszcze inni metal czy muzykę rozrywkową. Każdy wybierze coś dla siebie. Często osoby z dysfunkcją wzroku potrafią grać na instrumentach muzycznych. Wtedy tym chętniej poznają nowych wykonawców i ich utwory. Grając piosenkę na gitarze i próbując śpiewać do melodii, pojawiają się nowe pomysły. Muzyka staje się tym, co rozwija wyobraźnię i pobudza kreatywność.

              Każdy z nas żyje w biegu. Mamy mnóstwo spraw na głowie, codziennie coś do załatwienia. Na koniec dnia zwykle potrzeba nam spokoju i wyciszenia. Nie chcemy już intensywnych dźwięków, które towarzyszyły nam przez cały dzień. Przygaszamy światło i słuchamy ulubionych melodii, które mają nas odprężyć i zrelaksować. Nie inaczej ma osoba z dysfunkcją wzroku. Brak bodźców wizualnych i skupienie na ulubionej muzyce sprzyja odprężeniu.

              Muzyka jest językiem zrozumiałym dla każdego. Nie ma jednego, właściwego klucza. Każdy może odbierać ją według swoich odczuć i emocji. Dla każdego może mieć inne znaczenie i sens. Łączy ludzi niezależnie od płci i wieku. Piękny jest ten moment, gdy na koncercie nieznani sobie ludzie, jednoczą się i wspólnie śpiewają piosenki ulubionego artysty czy zespołu. Wtedy znikają podziały między ludźmi i codzienne rozterki. Bez bodźców wzrokowych, osoba niewidoma tym bardziej odbiera siłę melodii i energię tłumu. Taki koncert jest wydarzeniem, który tworzy piękne wspomnienia na lata.

              Jednak, gdy słuchamy muzyki w domowym zaciszu, lubimy też przegryźć coś, co dodatkowo umili nam czas.  Do herbatki czy kawki pasują nam idealnie ciastka Dr Gerard. Moje wnuki je uwielbiają i zawsze muszę je mieć w zanadrzu. Pytają: babciu czy masz coś słodkiego?

              Podsumowując muzyka jest naszą codziennością. Jest z nami w chwilach aktywności i odpoczynku. Pobudza nas do działania, a kiedy trzeba wycisza i uspokaja. Słuchając jej wpływamy na nasze samopoczucie. Rozwija w nas kreatywność i emocjonalność. Jest dla wszystkich bez względu na wiek i płeć.  Ma tak szeroki wachlarz dźwięków i stylów, że każdy odnajdzie w niej coś dla siebie. Osoba niewidoma opiera się w dużej mierze na słuchu i to on jest kluczowy w odbiorze muzyki. Tak jak osoby widzące, niewidomi mają możliwość uczestniczyć w wydarzeniach muzycznych i koncertach, gdyż w dzisiejszych czasach każdy artysta dba o to, by jego występ był dostępny dla każdego, bez barier.

              Warto każdego dnia znaleźć chwilę na muzykę. Ona jest tym co pomaga się wyciszyć, dodaje energii i buduje wspomnienia. Warto skupić się na niej bardziej niż tylko traktować jako tło naszej codzienności. Szczególnie miło jest, gdy nasze chwile z muzyką są też chwilą z bliskimi osobami. Nieważny jest wiek czy płeć, bo muzyka to uniwersalny język tworzący emocje i wspomnienia. Niech stanie się naszą codziennością, a będzie nam się żyło przyjemniej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz