poniedziałek, 15 lutego 2021
Walentynki
Walentynki
Gdyby Św Walenty żył, cieszyłby się zapewne widząc, jak każdego 14 lutego zakochani obdarowują się upominkami. Jak głosi legenda, sam chętnie rozdawał kwiaty przechodzącym koło jego ogrodu w Umbrii. Z tym faktem związany jest pewien obrzęd panujący w moim domu. W dzień Walentynek wręczamy sobie nawzajem kwiaty i skromny prezent. Kilka dni przed tym ważnym dla nas dniem szukamy jakiegoś drobnego upominku w sklepie lub sami coś przygotowujemy. Często pieczemy ciasta i ciasteczka i to tylko i wyłącznie według przepisu Dr Gerarda, a markizowe z budyniem jest najlepsze. Żona moja kupuje najczęściej pryncypałki, pasje wiśniowe i markizy, oczywiście muszą to być słodycze z firmy Dr Gerarda, ponieważ bardzo je wszyscy lubimy. Dzieciakom wręcza draże, oni wręcz przepadają za ich smakiem. Siadamy wtedy wszyscy przy suto zastawionym stole i słuchamy piosenek o miłości, albo takich, które kojarzą nam się z miłymi chwilami. Przy przyjemnych dźwiękach wręczamy sobie podarunki. Stół zawsze przystrojony jest kolorowymi serduszkami i innymi ozdobami. W Walentynki też nie zapominamy o dalszej rodzinie. Wysyłamy im kartki walentynkowe. Bardzo miło jest dostać kartkę od rodziny, która od kilku lat nie mieszka blisko nas. Dzień świętego Walentego powinien być spędzony w miłej atmosferze z osobami do których się coś czuje. Można go traktować także jako dzień pojednania i wybaczania. 14 lutego jest dniem zakochanych, ale kocha się przez cały rok i trzeba o tym pamiętać.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz