środa, 10 lutego 2021

Pączki, róże i faworki.

 

Pączki, róże i faworki.


W tłusty czwartek nikt nie liczy kalorii. Smaczne łakocie znikają z talerzy. Już od kilku dni cukiernicy przygotowują się na ten dzień. Możemy kupić słodkie pączki z marmoladą owocową, różaną z czekoladą, toffi czy przekładane masą budyniową lub bitą śmietaną czy kremówką albo tradycyjne z lukrem. Co niektóre gospodynie już mają upieczone faworki, róże karnawałowe a w dniu jutrzejszym przygotowują samodzielnie pączki. Moja babcia robiła pączki serowe oraz szybkie racuchy czyli ciasto drożdżowe kładzione łyżką na rozgrzany olej. Najlepsze oczywiście są takie ciepłe posypane cukrem pudrem. Pychota! Ja piekę pyszne, kruche faworki. A może ktoś chce przygotować jakieś pyszne, lekkie a zarazem szybki deser to polecam zajrzeć na stronę z przepisami dr Gerarda. Polecam zawijasy drożdżowe moje ulubione.

https://drgerard.eu/blogerzy-polecaja

Przepis na faworki ja robię podwójną porcję: pięć szklanek mąki, cztery jajka, dwie łyżki cukru pudru, dwie łyżki wódki szczypta soli, cukier puder, palma lub olej do smażenia. Na stolnicę wyłożyć mąkę, sól, cukier wódka oraz dwa całe jajka oraz dwa żółtka. Zagniatamy ciasto. Odkładamy je na godzinę pod przykryciem. Następnie rozwałkowujemy i wycinamy faworki. W garnku rozgrzewamy olej lub roztapiamy margarynę. Dodajemy kieliszek wódki lub plaster ziemniaka kiedy się zrumieni wymieniamy. Na rozgrzany olej wkładamy partiami faworki. Smażymy na złoty kolor. Posypujemy cukrem pudrem i delektujemy się ich smakierm.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz