piątek, 20 lutego 2026

Międzynarodowy Dzień Przewodnika Turystycznego i odkrywanie świata bez mapy obrazów.

 


     Międzynarodowy Dzień Przewodnika Turystycznego i odkrywanie świata bez mapy obrazów.

  

      Międzynarodowy Dzień Przewodnika Turystycznego obchodzony jest corocznie 21 lutego. To właśnie ustanowiony na pamiątkę powstania w tym dniu Światowej Federacji Stowarzyszeń Przewodników Turystycznych (WFTGA) w 1989 roku na Cyprze. Jest to święto osób, które  pasjonują się historią i kulturą. Oprowadzając turystów, przekazują im  wiedzę. Podróże turystyczne, osób mających kłopoty wzrokowe, to głos przewodnika jest jako pierwsza mapa, która podążają. Taka podróż z przewodnikiem, to nie zaczyna się od widoku, a od głosu pobudzającego ich wyobraźnię. 

 Dzień ten ma na celu docenienie pracy przewodników, którzy poprzez swoją wiedzę i zaangażowanie przekształcają podróże w niezapomniane lekcje, odkrywając przed zwiedzającymi ukryte tajemnice i bogactwo danego miejsca.  


         Głos, który prowadzi pewniej niż wzrok. 

   Ważne by przewodnik, który oprowadza nas, opowiadał nam spokojnym, wyraźnym głosem.  Głosem, który dociera do każdego.  Przewodnik turystyczny  dostarcza nam  opisy, które porządkują przestrzeń, w której się poruszamy. 

Nasz przewodnik w trakcie zwiedzania robi pauzy, które dają czas na zrozumienie i wyobraźnię otaczającego nas widoku. 

   Nasze zaufanie do przewodnika turystycznego jest budowane słowem, które dociera do nas w takcie zwiedzania. 

   

         Odkrywanie miejsca przez dźwięki i rytm.

W  wyniku  słownego  opisu, a także korelacji  dźwięków,  zapachu, rozpoznawalnych  dotykiem kształtów, niewidomy może  stworzyć  w  swoim umyśle wyobrażenie oglądanego przedmiotu, przestrzeni itp.

 Wśród uczestników wycieczek osoby mające kłopoty wzrokowe,  poznają  otoczenie dzięki odczuciu terenu przez dotyk butów.  Każda nawierzchnia, to inny wydaje dźwięk, To są bodźce, które określają teren,  po którym maszerujemy. 

      Echo, cisza, szum miasta, wszystkie te bodźce pobudzają naszą wyobraźnię. 

Idąc  ścieżkami  usłanymi dywanem z liści, elektryzuje nas trzask łamanej pod stopami gałęzi. Dotykając gałęzi i pni drzew, rozpoznajemy jodłę, modrzew, cis, jałowiec.

Rytm marszu, którym się poruszamy, to jak punkt odniesienia odległości, którą  pokonujemy.

  Dzięki przewodnikowi, doświadczonemu, który swoim głosem maluje obraz otaczający, my  osoby  niepełnosprawne wzrokowo, oglądamy ten obraz w przestrzeni naszego umysłu.  


           Przewodnik jako ktoś, kto zna różne tempo.

  Dobry przewodnik oprowadzający grupę osób niepełnosprawnych, a w zasadzie  dotyczy to każdej grupy, powinien stosować swoje tempo oprowadzania, stosownie do oprowadzanej grupy.

Grupa, którą zna, to przekazuje się  informacje,  tym  lepiej  i  dokładniej. Wtedy może dostosować  środki  i  metody  przekazywania informacji  do możliwości  tych  ludzi.

 Dobrym atutem w tym przypadku jest cierpliwość przewodnika, który powinien pamiętać, że grupa poczuje się bardziej komfortowo bez zbędnego pośpiechu. 


         Opisy, które nie wykluczają.

  W trakcie zwiedzania nasz przewodnik oprowadzający, nie powinien używać skrótów myślowych. Potrzeba by omijał:  -„jak widać”, gdyż obraz w tym wypadku trzeba zastąpić słowem.  Podstawą oprowadzania takiej grupy, musi być budowanie obrazu słowem, nie gestem. Jest to warunek do pobudzenia wyobraźni u zwiedzającego, który ma kłopot z widzeniem obiektu, itp.

 Takie zachowania u przewodników, to po prostu nic innego jak dostępność i element  profesjonalizmu wykonywanej pracy.


           Przerwy, które mają sens.

  Podczas oprowadzania, zwiedzana, potrzeba zatrzymania się na chwilę.  Taka przerwa, to nie strata, ale dobry gest na wyciszenie, przemyślenie obrazu, który  nas otacza. 

 Herbatka z termosu oraz paczka ciastek Dr Gerarda,  to chwila  wytchnienia i odpoczynku. 

Ciastko i chwila rozmowy to piękny gest zamiast pośpiechu, który nas otacza na co dzień.

 Taki odpoczynek, to też część zwiedzana.


         Podróż jako relacja, nie trasa.

 Podróż z przewodnikiem, to jak auto deskrypcja  (opisywanie otoczenia, tekstur, dźwięków, terenu),  po którym się poruszamy.  W trakcie drogi nasz towarzysz przewodnik nie tylko mówi o historii, ale "opowiada obraz", opisując kolory, kształty, odległości i atmosferę miejsc, które mijamy.    

  W czasie zwiedzania grupa się jednoczy,  wzajemnie sobie pomaga.


         Widzenie świata bez mapy obrazów.

 Zwiedzanie  z przewodnikiem nie tylko gwarantuje nam bezpieczeństwo, ale jest naszym "okiem". To właśnie on  informuje nas, co się w koło dzieje, opisuje krajobraz, zabytki itp.

  Gdy potrzeba, zatrzymuje się nieco dłużej nad tym co nas  szczególnie zainteresowało.

Te przerwy  odprężają nas, dostarczają nam nowych, świeżych  i jakże pożytecznych wrażeń.

 My niewidomi zamiast wzroku posiadamy wyobraźnię, dlatego przewodnik nie powinien unikać wyrazów oznaczających kolory.  Pomimo wady wzroku jesteśmy zdolni  do wyobrażenia sobie swego  otoczenia w barwach. Dla niewidomych od urodzenia barwny opis będzie symbolem tego, co naturalne, na przykład zielona trawa, biały śnieg itp.

Nasze zwiedzanie musi być wolne do presji „zobaczenia wszystkiego”, bo pewnych barier nie jesteśmy w stanie przeskoczyć. 


         Dlaczego takie prowadzenie zostaje w pamięci?

  Brak najbardziej uniwersalnego  zmysłu, jakim jest wzrok, w znacznym stopniu utrudnia, ale nie  uniemożliwia poznawanie otaczającego świata.  To dzięki odpowiedniemu przekazywaniu  słownego obrazu, my słabowidzący i niewidomi możemy poznawać  otaczający świat. 

  Takie zwiedzanie pozostaje na długo w naszej pamięci gdy:

 -jest spokojne,

-daje poczucie bezpieczeństwa,

-nikogo nie wyklucza.

Gdy pozwala naprawdę być w miejscu, w którym sami byśmy nie dotarli.


           Międzynarodowy Dzień Przewodnika Turystycznego jako święto uważnego prowadzenia.

  Turystyka dla nas osób niewidomych, to możliwość odbierania wielu bodźców słuchowych, dotykowych i  zapachowych. To rehabilitacja, której nie doznamy w żaden inny sposób. 

Do uprawiania takiej turystyki potrzebni są dobrzy Przewodnicy Turystyczni, którzy posiadają umiejętności słownego przekazywania otaczającego świata.  To właśnie oni  pomogą  niewidomym  i  ich  przewodnikom  oglądać  widoki,  poznawać przyrodę  i  wzbogacać  wiedzę. 

  W przerwach podczas zwiedzania pamiętajmy, by towarzyszyły nam ciasteczka Dr Gerarda, które osłodzą nam chwile i dodadzą Energi na dalszą drogę.

  W ten Dzień Przewodnika Turystycznego mam do was prośbę:

   -"Prowadź tak, by każdy mógł iść".


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz