poniedziałek, 5 września 2022

truskawki

Sadzonki truskawek nazywają się flancami. To taka nazwa potoczna. Powinno się je sadzić w sierpniu. My z żoną jednak nie wyrobiliśmy się w tym terminie i zakupione sadzonki, ukorzenione w małych doniczkach zaczęliśmy sadzić pierwszego września. Najpierw ja przygotowałem w ogródku kawałek ziemi i skopałem go. Robiłem motyczką dołki. W miejsca sadzenia flanców dosypałem ziemi ogrodniczej. Za mną szła moja żona i sadziła truskawki. Specjalnie zostawiała koło nich ugniecioną ziemię tak, bym ja później przy podlewaniu miał lepiej, żeby ta woda nie wypływała i żeby one były odpowiednio podlane. Posadziliśmy w sumie sto sadzonek truskawek. Gdy skończyliśmy to fajnie było przyjrzeć się ładnie wyglądającym od sznurka owocowym grządkom. My cieszyliśmy się, że na przyszły rok będziemy już mieć owoce wczesnej odmiany, które zaczną się w czerwcu. Zadowoleni po tej pracy zrobiliśmy sobie kawę i zjedliśmy nasze ulubione słodycze z firmy Dr Gerard, a były to ciastka Mafijne Lemon.

Przekąski do Szkoły.

          Nadszedł Wrzesień. Wakacje odeszły do historii. Zaczęła się Szkoła. Dzieci już czekają na kolejne wakacje. Wokół mnie sami pierwszoklasiści. Ktoś zaczął Szkołę Podstawową inni Technika, Licea. Spora część Krzysia drużyny właśnie po raz pierwszy przekroczyła progi Szkół Ponadpodstawowych. Dlatego ostatnie spotkania Mafii Mam, były zdominowane przez temat roku szkolnego. Dyskutowano o mundurach, strojach, książka oraz jakie przekąski można polecić dzieciom do szkoły? Odpowiedź jest prosta, Herbatniki Szkolne o smaku agrestowym od Dr Gerard. Prosta logika, do szkoły bierzemy klej szkolny to ciastka też. Inną propozycją były słone krakersy, co moim zdaniem też jest dobrym wyborem. Jednak nasi milusińscy mają zupełnie inne zdanie. Wolą batony, wafelki, chipsy, gumy do żucia oraz słodkie napoje. Ciastka Mafijne Lemon również są dobrą propozycją. Nie zawierają czekolady, która mogłaby się roztopić i „wpłynąć” na wygląd podręczników lub zeszytów. Moi uczniowie raczej rzadko biorą słodycze do szkoły. Wolą bułkę, ogórka lub pomidora.

          Z drugiej strony z nadejściem Września, ruszają główne rozgrywki Ligi Mistrzów UEFA. Ten rok zapowiada się interesująco, ponieważ Nasz narodowy skarb Robert Lewandowski zmienił klub. Jako piłkarz FC Barcelony będzie rywalizował już meczach grupowych z byłymi kolegami z Bayernu Monachium. Znów będę musiał zaopatrzyć się w słodycze Dr Gerard, inaczej w emocjach wyrwę sobie włosy z głowy lub obgryzę paznokcie do łokci.

          W tajemnicy przed dziećmi przyznam się Wam, że ja do szkoły brałbym wafelki w czekoladzie. Są to moje ulubione przekąski. 

Wrzesień pełen wrażeń.

 

Wrzesień pełen wydarzeń.


Wrzesień to miesiąc, który kojarzy się nam z wieloma wydarzeniami. Jednym z takich wydarzeń to koniec lata. To oznacza, że zbliża się dużymi krokami jesień, już w powietrzu można odczuć chłodniejszy, orzeźwiający wiatr. A kolejnym wydarzeniem to rozpoczęcie nauki w szkołach, dzieci wracają do nauki i trzeba im przygotować zdrowe przekąski Dr Gerarda. Na polach już zboże zebrane do spichlerzy. W okolicznych wsiach i miasteczkach można przy drogach zobaczyć wielkie baby,wieńce, traktory czy inne ciekawe budowle ze słomy, zbóż czy kwiatów polnych a to oznacza czas dożynek. Rolnicy dziękują za tegoroczne plony oraz zakończenie prac polowych. A każdy kolejny rok jest trudniejszy. W tym roku wielu rolników odczuwało braki wody. A to się wiązało z małymi opadami deszczu. Jednak plony się zebrało. Na takich dożynkach możemy posłuchać i pooglądać dawne zwyczaje ludowe. Panie i panowie ubrani są w tradycyjne stroje z regionu. Potem konkursy i zabawa. Nie można zapomnieć o rozmaitych pysznościach, które na to wyjątkowe święto przygotowują panie z koła gospodyń. Są ciasta, chleb ze smalcem i ogórkiem kiszonym czy bigos, leczo albo tradycyjna wojskowa grochówka. Zabawa trwała do późnego wieczora. Oczywiście na koniec wystąpiła gwiazda wieczoru zespół. „Piękni i młodzi”. Porwali publiczność do wspólnej zabawy.

Grzybobranie cz 2

Tak jak wiemy z wcześniejszego postu, to teraz pan Witold wraz ze swoim pomocnikiem wstawiał drzwi w holowniku i dowiedział się od swojego kolegi o zapisie na grzybobranie za co poczęstował go takimi rarytasami jak - ciastka Mafijne Lemon i to tymi od najlepszego jego zdaniem jakim jest ich wytwórca Dr Gerard. Po odejściu jego kolegi zaczął on rozmawiać ze swoim pomocnikiem właśnie na ten temat czyli nadchodzącego grzybobrania i jak się dowiedział od niego to i on także lubi takie wypady do lasu na zbiór tego runa leśnego. Ukradkiem można było usłyszeć jak ta wiadomość o grzybobraniu roznosi się wśród jego kolegów pracujących przy budowie holownika i jak to jeden przez drugiego przechwala się ileż to on uzbiera grzybów. Czas powoli ale nieubłagalnie parł do przodu i gdzieś po godzinie chyba już wszyscy w zakładzie wiedzieli o zbliżającym się grzybobraniu. Z tego co mu powiedział jego kolega to wyjazd do lasu planowany jest na najbliższą sobotę, a więc pan Witold nie będzie planować żadnych zajęć domowych na ten czas. Teraz raczej zaczął się martwić o pogodę na ten czas ale był dobrej nadziei i postanowił, że sprawdzi ten nurtujący go temat zaraz po przyjściu do domu.

 

Festiwal śliwki.

 

Festiwal śliwki.


Festiwal śliwki stał się naszym corocznym dobrym zwyczajem. Już od kilku lat wpisało się to wyjątkowe wydarzenie do naszego domowego kalendarza. Przypada on na pierwszy weekend września. W tym roku było to 03 czyli sobota oraz 04 niedziela września. Jak zawsze Strzelce Dolne bo w nich odbywa się festiwal, stały się „oblężone” przez wystawców a tym bardziej przez kupujących, spragnionych tradycyjnych wyrobów. Strzelce Dolne to region słynący ze śliwek popularnych węgierek. Tu panie z koła gospodyń przygotowują w sposób tradycyjny pyszne, wyjątkowe powidła ale także przygotowują na rozmaite sposoby śliwki węgierki. W tym roku na straganach można było znaleźć ten wyjątkowy przysmak. Były także powidła tradycyjne z dodatkiem różnych przypraw. Ja lubię tradycyjne powidła albo z dodatkiem czekolady deserowej jako dodatek do pysznych kruchych, delikatnych ciastek dr Gerarda. A zimą taki przysmak to prawdziwy rarytas. Na festiwalu można było również degustować rozmaite wyroby. Miody z regionalnych pasiek , rozmaite domowe wypieki, ciasta czy pachnący, chrupiący chleb, nalewki, wina czy mocniejsze trunki. Każdy inny, wyjątkowy smak. Wyroby z czosnku. Syropy, które pomogą w przeziębieniu, pasty czosnkowe. Bardzo smaczne do mięs, kanapek. Kupiliśmy kilka rodzai past, konfitur oraz syropów. Zima długa. Trzeba swoja domową spiżarnie uzupełnić w takie naturalne rarytasy.

niedziela, 4 września 2022

Ulubione owoce

 

     Wrzesień nie oznacza końca sezonu owocowo-warzywnego, wręcz przeciwnie. Ponieważ końcówka lata sprzyja urozmaiconej diecie. To czas kiedy następuje wysyp owoców i warzyw. Można wtedy zaszaleć z jedzeniem pod wszelką postacią owoców. 

Wrzesień to przede wszystkim czas śliwek, jabłek i gruszek. Jednym z ciekawszych sezonowych produktów jest też owoc pigwowca czyli pigwa. 

Śliwki występują w wielu odmianach, a najpopularniejsze to węgierka, renkloda, mirabelka. Śliwki najczęściej jada się na surowo. Ale idealnie sprawdzą się w powidłach, konfiturach lub dżemach. Są super dodatkiem do ciast i deserów, tak też robi Dr Gerard i używa ich do swoich produktów. Owoce te można suszyć, marynować, robić nalewki lub wina. 

Natomiast, gatunków gruszek jest bardzo dużo, najbardziej przeze mnie znane to klapsa, konferencja, lukasówka. Najczęściej jadamy je na surowo, ale świetnie smakują pieczone, suszone lub gotowane. Są również doskonałym dodatkiem do ciast, deserów i kompotów. 

Jabłek naszych polskich mamy sporo odmian. Jest w czym wybierać. Różnią się wyglądem, smakiem. Te najpopularniejsze to ligol, lobo, papierówka, szampion. Jabłka najczęściej wykorzystujemy do wspaniałych szarlotek i jako dodatek do mięs. U mnie w domu bardzo często są robione racuchy z jabłkami lub zapiekanka z ryżem i jabłkami. 

Od niedawna tak bardzo popularna stała się pigwa, której owoce zbiera się we wrześniu i w październiku. Tego owocu nie jada się na surowo, bo jest twarda, cierpka i kwaśna. Ja wykorzystuję ją do przygotowania konfitury do herbatki na zimę, jak dla mnie jest lepsza od cytryny. Można przygotować wspaniałe nalewki z pigwy. Każdy z nas ma swoje ulubione owoce, ale to dobrze polecam jeść je póki jest sezon na nie. 

piątek, 2 września 2022

Grzybobranie

Pan Witold jest pracownikiem w zakładzie gdzie produkuje się holowniki dla różnych kontrahentów, zarówno dla krajowych jak i dla zagranicznych. Należy on do osób jak to się mówi prowadzących, czyli ma do dyspozycji pomocnika. Teraz gdy lato zbliża się do końca i jest w lesie wysyp grzybów to pracodawca dla, którego pracują robi im w miarę możliwości wyjazd do lasu na te runo leśne. Właśnie i teraz nadarzyła się taka okazja. Pan Witold akurat wstawiał drzwi do holownika wraz ze swoim pomocnikiem gdy do niego podszedł jego kolega. Pan Witold wdał się z nim w dyskusję, a ten od razu oświadczył mu iż dzisiaj w stołówce będą zbierane zapisy na wyjazd na grzyby. Co prawda do przerwy śniadaniowej jeszcze trochę czasu brakowało ale pan Witold podjął błyskawiczną decyzję iż nie przepuści takiej okazji, jeszcze za tak dobrą wiadomość postanowił poczęstować kolegę - ciastka Mafijne Lemon i to tymi jak mawia od najlepszego producenta tych wyrobów jakim jest ich wytwórca Dr Gerard, które to akurat miał przy sobie., oczywiście, że nie zapominając o swoim pomocniku jak i o sobie. Z tego co było mu wiadomo to w lesie teraz rzeczywiście był wysyp grzybów więc liczył na obfity zbiór.