Do ciastek Dr Gerarda.
Do po południowej kawy w chłodne jesienne, zimowe dni lub kiedy dostaniemy gości czy na spotkania rodzinne w nadchodzące święta. Albo po prostu do pysznych ciastek Dr Gerarda jeden kieliszek nalewki będzie idealnym dodatkiem. Przygotowuję domowe nalewki oraz pyszne soki, którymi częstuję moich gości. I tak przygotowane już są, stoją w pięknych szklanych butelkach nalewki z orzecha oraz malin. Pięknie wyglądają a wybornie smakują. Jedna z czeremchy, którą zbierałam w końcu września już jest zrobiona. Druga wczorajsza będzie przygotowywana. Jeszcze zrobię po pierwszych przymrozkach z dzikiej róży o wyjątkowym smaku i barwie. Są to mało znane nalewki i soki o mnóstwie zdrowotnych właściwościach. Czeremcha pospolita ma mnóstwo witaminy C, potasu, błonnika, fosforu i wiele innych minerałów. Jest idealna na jesienne przeziębienia. A jak przygotować taką nalewkę? Bardzo prosto. Najpierw przebieramy owoce, wybieramy te czarne czyli dojrzałe. Wkładamy do słoja i zasypujemy cukrem. Ja daję na oko około pół kilograma w zależności od ilości owoców. Zalewamy spirytusem lub wódką. Odstawiamy na około dwa tygodnie nie dłużej bo potem będzie gorzka. Po tym czasie zlewamy nalewkę, owoce wyrzucam. Ja dodaję rozpuszczonego miodu z dwie łyżki do poprawy smaku oraz aby była zdrowsza. Rozlewamy do butelek i odstawiamy je na około sześć tygodni. Potem wystarczy się delektować jej smakiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz