Pierniczki z marmoladą lub powidłami to piękne, proste i pyszne świąteczne łakocie na świątecznym stole. Każdy z nas nie wyobraża sobie nie mieć pierników, to jest słodycz z tradycją świąteczną. W naszych domach są pieczone przez gospodynie domowe i potem pięknie dekorowane lub kupione wspaniałe smakowo od Dr Gerarda z nadzieniem pomarańczowo-cynamonowym oblane czekoladą.
Ja od kilku lat piekę na świąteczny stół pierniczki nadziewane oto mój przepis
Składniki
-2 szklanki mąki pszennej
-50 g masła
-160 g płynnego miodu
-2 czubate łyżki cukru
-2 łyżki dobrej przyprawy do piernika
-1 łyżeczka sody oczyszczonej
-1 łyżeczka kakao
-1 duże jajko
-80 g powideł lub marmolady
Do miski wkładam najpierw wszystkie sypkie produkty i dobrze je trzeba wymieszać. Następnie wlewam płynny miód nie za gęsty, wbijam 1 jajko i miękkie, roztopione i przestudzone masło. Całość wyrabiam na gładkie, jednolite ciasto. Z podanej ilości składników powinno wyjść idealnie plastyczne. Kule ciasta trzeba owinąć w folię spożywczą i odłożyć na godzinę do lodówki. po tym czasie ciasto będzie bardziej zwarte i mniej klejące.
Ciasto kładziemy na stolnicę i dzielę na dwie części, by łatwiej mi się rozwałkowywało o grubości ok. 2 cm. Z różnych kształtów foremek wycinam pierniczki i kładę na środek łyżeczkę marmolady. Brzegi pierniczka smaruję odrobiną wody i na takiego pierniczka kładę drugie takie samo, krawędzie delikatnie łączę dodatkowo palcami. Pieczemy w 180 stopniach góra, dół maksymalnie 12 minut. Przestudzone pierniczki powinny wyjść idealnie miękkie. A po upieczeniu i ostudzeniu wszystkich można oddać się fantazji dekoracji tych cudeniek słodkich. Na samym końcu umieszczam je w specjalnie przeznaczonym pudełku dla nich.
Pychotka!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz