Co jeść, aby nie przytyć w święta?
Kiedy zbliża się okres świąteczny, każdy z nas zastanawia się co by to zrobić,by wszystko jeść, a nie przytyć. Wiadomo, że trudno się oprzeć tym wszystkim smakołykom, jak tu nie jeść jak to takie smaczne i wyjątkowe. Najtrudniejsza sprawa to te pyszne wszystkie ciasta, te pierniki, którymi pachnie cały dom. Co gdy pachną świeżo uwędzone szynki, kiełbasy, a te smakowite boczki, to jak tu omijać takie pyszności. To jest wręcz niemożliwe by tego wszystkiego nie jeść. W tych ciężkich czasach, kiedy wszystko drogie, to zapewne kto tylko posiada takie umiejętności i ma ku temu warunki, to sam będzie przygotowywał takie wędliniarskie rarytasy. W dawnych czach tj. za PRL-u kiedy na półkach brakowało takich wyrobów, to każdy kto miał taką możliwość to na święta przygotowywał sam takie wędliniarskie wyroby. Właśnie teraz przy kawie i pysznych ciasteczkach Dr Gerarda -ciastkach Mafijnych Lemon, rozmarzyłem się i wspominam sobie te smaki świątecznych wyrobów szynki, kiełbasy, boczku, a nawet swojskiej kaszanki. Ach, były to ciężkie czasy, ale z wielkim sentymentem wspominam te świąteczne smaki. Tym, którzy pamiętają te czasy, to pewnie przypomniałem te zapachy, a ci, którzy nie mogą opamiętać tych czasów, to może i lepiej, bo nie mają czego żałować. Wracając do tematu, jak to zrobić by jeść, a nie przytyć. Tak sobie myślę, że jest to dość trudne, ale jest to możliwe. Warunkiem jest na pewno umiar w jedzeniu. Możemy jeść często, ale za to w małych ilościach. Ja wiem, że trudna sprawa jeść mało, kiedy takie to dobre. Ktoś powie, że jeść tylko chude, ale to przecież święta i nie można się katować jakimiś zastępczymi produktami. Tak to w święta jedzmy wszystko po troszeczku, delektujmy się tymi pysznymi smakami, a w przerwach to szybki spacer. Dopiero po takim spacerze to będzie nam smakował taki pyszny piernik, czy szyneczka. Znów będzie można coś przekąsić i nie martwić się o wagę.
A tak w ogóle co jest piękniejsze, te szczupłe, czy lekko zaokrąglone. A tak w ogóle to ważne byśmy czuli się dobrze i podjadali to co lubimy. Tak to w święta świętujmy, a o wadze można pomyśleć później.
Co jeść, aby nie przytyć w święta?
Kiedy zbliża się okres świąteczny, każdy z nas zastanawia się co by to zrobić,by wszystko jeść, a nie przytyć. Wiadomo, że trudno się oprzeć tym wszystkim smakołykom, jak tu nie jeść jak to takie smaczne i wyjątkowe. Najtrudniejsza sprawa to te pyszne wszystkie ciasta, te pierniki, którymi pachnie cały dom. Co gdy pachną świeżo uwędzone szynki, kiełbasy, a te smakowite boczki, to jak tu omijać takie pyszności. To jest wręcz niemożliwe by tego wszystkiego nie jeść. W tych ciężkich czasach, kiedy wszystko drogie, to zapewne kto tylko posiada takie umiejętności i ma ku temu warunki, to sam będzie przygotowywał takie wędliniarskie rarytasy. W dawnych czach tj. za PRL-u kiedy na półkach brakowało takich wyrobów, to każdy kto miał taką możliwość to na święta przygotowywał sam takie wędliniarskie wyroby. Właśnie teraz przy kawie i pysznych ciasteczkach Dr Gerarda -ciastkach Mafijnych Lemon, rozmarzyłem się i wspominam sobie te smaki świątecznych wyrobów szynki, kiełbasy, boczku, a nawet swojskiej kaszanki. Ach, były to ciężkie czasy, ale z wielkim sentymentem wspominam te świąteczne smaki. Tym, którzy pamiętają te czasy, to pewnie przypomniałem te zapachy, a ci, którzy nie mogą opamiętać tych czasów, to może i lepiej, bo nie mają czego żałować. Wracając do tematu, jak to zrobić by jeść, a nie przytyć. Tak sobie myślę, że jest to dość trudne, ale jest to możliwe. Warunkiem jest na pewno umiar w jedzeniu. Możemy jeść często, ale za to w małych ilościach. Ja wiem, że trudna sprawa jeść mało, kiedy takie to dobre. Ktoś powie, że jeść tylko chude, ale to przecież święta i nie można się katować jakimiś zastępczymi produktami. Tak to w święta jedzmy wszystko po troszeczku, delektujmy się tymi pysznymi smakami, a w przerwach to szybki spacer. Dopiero po takim spacerze to będzie nam smakował taki pyszny piernik, czy szyneczka. Znów będzie można coś przekąsić i nie martwić się o wagę.
A tak w ogóle co jest piękniejsze, te szczupłe, czy lekko zaokrąglone. A tak w ogóle to ważne byśmy czuli się dobrze i podjadali to co lubimy. Tak to w święta świętujmy, a o wadze można pomyśleć później.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz