Moi rodzice od jakiegoś czasu planowali zrobić sobie remont mieszkania. Mama powiedziała że chciałaby już pozbyć się starych mebli że może je gdzieś komuś dać. Chciała sobie zmienić duży pokój w bardziej gościnny a w jednym z małych pokoi chciała zrobić sobie garderobę a w jeszcze innym sypialnię. Powiedziała że już mata nawet upatrzoną szafę do garderoby i zapytała mnie czy pomogę jej i tacie razem z moim bratem zrobić trochę remontu.
Oczywiście powiedziałem że jak najbardziej pomożemy naszym rodzicom. Tak też zrobiliśmy. Najpierw usunęliśmy wszystkie rzeczy z mebli mamy z dużego pokoju. Po pakowaliśmy to w kartony i przenieśliśmy do jednego z małych pokoi. Potem wymalowaliśmy ściany i położyliśmy nową podłogę bo tamta się już trochę wytarła. Wiedzieliśmy że mama miała już upatrzone meble. Gdy ten pokój był zrobiony to wzięliśmy się za jeden z mniejszych pokoi który też podobnie jak tamten musieliśmy pomalować. Na szczęście nie trzeba było w nim już zmieniłaś podłogi bo akurat ta była tutaj fajna i miała nowe panele. Mama poprosiła nas by rozłożyć jej dużą szafę. By ją skręcić. Zanim do tego przystąpiliśmy zjedliśmy sobie nasze ulubione słodycze z firmy Dr Gerard jako przekąska po pysznym obiedzie który nam wcześniej mama podała. Wtedy zabraliśmy się do skręcania dużej szafy która miała troje przesuwanych drzwi.Skrajne prawe i lewe drzwi zasłaniały półki a środkowymi drzwiami gdzie było lustro z przodu był wieszak na ubrania. Trochę nam to zajęło ale całość wyglądała fantastycznie bo szafa była od samego sufitu aż po samą podłogę. Mama była bardzo zadowolona.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz