piątek, 8 listopada 2019

Udana wycieczka


Nasze koło gospodyń wiejskich często organizuje różne wycieczki. Tym razem za porozumieniem z gospodyniami z  sąsiednich wiosek zorganizowałyśmy jednodniową wycieczkę do Wambierzyc. Po wcześniejszym zgłoszeniu przewodnik oprowadzał nas po Sanktuarium. Byłam pod wrażeniem tej budowli. Kaplice, krużganki i okoliczne wzgórza przypominają Jerozolimę. Dlatego też nazywana została Śląską Jerozolimą. Powstanie tej bazyliki sięga 13 wieku. Wtedy pod figurką Matki Bożej został cudownie uzdrowiony niewidomy człowiek. Ludzie zaczęli licznie pielgrzymować do tego miejsca.  Na początku postawiono kamienny stół i chrzcielnice. Te rzeźby są do dnia dzisiejszego ustawione w bocznym krużganku. Wnętrze bazyliki jest przyozdobione w malowidła  i figurki. Potem poszliśmy oglądać ruchomą szopkę. Jest to unikalna, najstarsza szopka w Europie. Posiada 800 drewnianych figurek, z których 300 jest ruchoma. Zaciekawiło mnie to  zabytkowe miejsce i polecam osobom, które lubią zwiedzać interesujące miejsca w Naszej ojczyźnie. Po kilkugodzinnej pielgrzymce wróciliśmy do autokaru.  Jadąc kierowca przez głośnik ciekawie opowiadał. Większość pasażerów posilała się kanapkami. Ja otworzyłam moje ulubione pierniczki wieloowocowe w polewie kakaowej produkcji Dr. Gerarda. Poczęstowałam nimi koleżanki, a resztę sama zjadłam. Dla upamiętnienia tej wycieczki zrobiłam sporo zdjęć, które pokaże moim domownikom. Zmęczeni, ale bardzo zadowoleni wróciliśmy szczęśliwie do domu. Zaraz dzieci przybiegły i zaczęły zadawać pytania. Nie miałam wyjścia tylko opowiadałam im gdzie byłam i pokazywałam wcześnie zrobione zdjęcia.     

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz