wtorek, 5 kwietnia 2022

Kwiecień plecień.

 

Kwiecień plecień.


Jak przysłowie mówi; „kwiecień plecień bo przeplata trochę zimy trochę lata”. Akurat w tym roku doskonale się sprawdza ponieważ w marcu było słonecznie oraz ciepło. Każdy z nas robił plany wycieczkowe. Wychodziliśmy na spacery do parku, lasu czy robiliśmy pierwsze prace porządkowe w ogrodzie. A tu niespodzianka nagła zmiana pogody. Niestety chłód, zimno i wiatry a przy tym ogromna susza, która spowodowała burze piaskowe. Nic nie było widać tylko szalejący wokoło piach. Także przysłowie się sprawdziło. A ja już posiałam pierwsze nasiona na działce. Rzodkiewka już kiełkuje, sałata również choć bardzo powoli. A buraczki oraz koperek i marchewka są przykryte włókniną aby było im cieplej. Jednakże na rabatach kwiatowych kwitną już posadzone bratki oraz fiołki i tulipany wyglądają już z ziemi. Jak również lilie i hiacynty czekają na lepszy cieplejszy czas aby do końca pokazać swoje piękno. Mam nadzieję, że w połowie kwietnia zrobi się cieplej. Wszyscy czekamy na to. Teraz jedynie planuję wycieczki piesze oraz rowerowe z całą rodzinką w ciekawe i mało znane miejsca. Już nie mogę się doczekać tych wypraw. A przy takim planowaniu najlepiej smakuje kawa z dodatkiem cynamonu a do tego pyszne, rozpływające się w ustach ciastka Mafijne Choco lub chrupiące krakersy dr Gerarda.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz