czwartek, 7 kwietnia 2022

Uroczyste Ślubowanie.

          Ślubowanie Kadetów Klas LO Oddziału Przygotowania Wojskowego odbyło się wczoraj. Jako rodzice mogliśmy wziąć udział w tym wydarzeniu. Wzruszenie ogromne, nie obyło się bez łez. Wychowawca wspomniał, że tym razem nikt nie zemdlał. Pierwszy raz od kilku lat. Nie dziwię się, że młodzież mająca szesnaście lat może nie wytrzymać kilku tygodni musztry, musztry, musztry. W dzień Ślubowania próba generalna, potem stanie bez ruchu prawie dwie godziny. Stanie i słuchanie przemów zaproszonych gości. Dobrze, że mogliśmy wcześniej dowieźć słodycze i ciasta. Mamy szykowały talerze na stoły a młodzi Kadeci mieli chwilę aby coś zjeść. Okazało się, że Marysia nie była jedyną młodszą siostrą. Na uroczystość rodzeństwa przyjechały dzieciaki od kilku miesięcy do nastu lat. Marysia zaraz się zakumplowała z dziewczynką w podobnym wieku. Razem usiadły i chrupały ciastka Animals Butter od Dr Gerard. W drugiej części klasy siedzieli dwaj chłopcy i zajadali herbatniki Mafijne. Na pół godziny przed rozpoczęciem mogliśmy zająć miejsca na sali gimnastycznej. W tym roku ślubowały dwa roczniki, więc było nas bardzo dużo. Każdy uczeń zaprosił przynajmniej dwie osoby. Młodzi adepci wojskowości stali w dwóch kolumnach. Mój Krzysztof w pierwszym szeregu. Jako jeden z najwyższych. Niespodzianką było, że mój Synek był wyznaczony do ślubowania przy Sztandarze. Byłem, byliśmy dumni. Ojcowie prężyli klaty a Mamusie zalały się łzami. Było jak na przysiędze wojskowej. Oficerowie wszystkich służb mundurowych (nawet Służby Więziennej), Starosta Powiatu, delegacje innych Urzędów samorządowych. Na hasło spocznij, dźwięk setek butów desantowych rozbrzmiewał chyba w całej miejscowości. Po zakończeniu oficjalnego Ślubowania, młodzi Kadeci dali pokaz sztuk walki. Potem pamiątkowe fotografie, kawa, słodycze i mogliśmy wracać do domu. W domu mieliśmy zaplanowaną uroczystą kolację, na którą zaprosiliśmy najbliższych. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz