No to mamy już miesiąc kwiecień, a wiadomo, że jak ten miesiąc to święta Wielkanocne. U państwa Kowalskich jak co roku zaczynają się przygotowywania do niego na wiele dni wcześniej. Oprócz duchowego przygotowywania do tych tak podnośnych świąt, przecież to są najważniejsze święta w liturgii rocznej u chrześcijan, ale jeszcze trwają przygotowywania do wielkiego sprzątania. I tak na te parę dni przed świętami pani Krystyna postanowiła zrobić sobie plan jak mówi sprzątający. W tym celu wzięła do ręki swój brudnopis do zapisywania różnych rzeczy oraz długopis i zajęła miejsce w fotelu za ławą. Pierwszą rzeczą jaką zrobiła to było podsunięcie sobie pod rękę półmiska z takimi rarytasami jak herbatniki Mafijne oraz - ciastka Animals Butter, tak lubianymi przez tą rodzinę i to tymi od najlepszego producenta tych słodkości jakim jest ich wytwórca Dr Gerard. Pani Krystyna dobrze wiedziała, że umiejętne rozłożenie pracy na poszczególne dni to połowa pracy więc wykonywała ją sumiennie i z tak jak już napisałem rozmysłem. Jedno chrupnięcie tak uwielbianego łakocia i jedno zadanie lądowało na kartce papieru. Czas mijał i ciastek w półmisku ubywało ale za to przybywało zadań do wykonania. Bywało i tak, że przez jakiś czas dłużej zastanawiała się nad jakimś zadaniem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz