Czas przygotowań do świąt.
Powoli
zaczynamy przygotowywania do świąt. Jak zawsze czekają na nas wszystkich
zabierające dużo czasu porządki. Co roku
obiecuję sobie, że w myciu okien i praniu dywanów wynajmę firmę sprzątającą.
Nie mam już siły i czasu tym się zajmować. Wolę w tym czasie przejrzeć oferty
świątecznych promocji w Internecie. Zawsze jednak pozostaje standardowa
bieganina po sklepach w poszukiwaniu super prezentów. Do tego trudna rozmowa z
rodzicami z ustaleniem menu na świąteczny stół. Tu zawsze jest burzliwa
dyskusja. Trzeba połączyć tradycyjne przysmaki z nowoczesną kuchnią. Zazwyczaj
jedzenia jest zdecydowanie za dużo. Tego roku „koszyk zakupów” musi być
skromniejszy. Przy tak galopujących cenach powinniśmy bardzo rozważnie tworzyć listę zakupów. Wiem,
że będzie trudno zrezygnować z tak wielu pyszności. Rodzinny podział obowiązków
jest mile widziany. Mama zajmie się tradycyjnymi świątecznymi potrawami, a ja skupię
się na deserach. Panowie zajmą się trunkami i kupnem prawdziwej choinki.
Świąteczną dekoracją zajmiemy się obie z mamą. Przejrzałam propozycje przepisów
na dobre desery na stronie Dr Gerarda. Wybrałam przepis na Sernik Nowojorski na spodzie z
ciasteczek Wit AM ze słonym karmelem oraz Kolorowe patyczki z mixem rurek waflowych.
Obiecująco wygląda przepis na zapiekane
owoce z pierniczkami. Może się przydać, gdybyśmy mieli ochotę na ciepły deser.
Przepisy są proste, łatwe w wykonaniu, trzeba tylko zadbać o bazę potrzebnych
produktów z firmy Dr Gerard.
Zazwyczaj po takiej lekturze mam
ochotę na coś słodkiego. Zrobiłam się głodna. Dobrze, że po ostatniej
wizycie koleżanki zostało kilka
czekoladek Pasja o smaku wiśniowo
rumowym. Po rurkach cynamonowych został tylko zanikający, słaby zapach w
kuchennej szafce. Od dawna zadaję sobie pytanie, co takiego jest w tych
wszystkich słodyczach z firmy Dr Gerard, że znikają jak płatki śniegu na
ciepłej klatce schodowej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz