środa, 7 marca 2018

Słodka pomoc

Witam. Zostałam zaproszona na spotkanie , które było poświęcone wspomnieniom dotyczących pewnej organizacji. Organizacja ta pomaga od wielu lat samotnym matkom. Działalność  ich jest wszechstronna. Czasami zaglądam do tego stowarzyszenia i zawsze mam jakieś słodycze ,,Dr Gerard”, dla dzieci, które tam spotykam. Ostatnio zaniosłam im przepyszne ciastka Jungle, Zwierzaki Maślane oraz czekoladki Pasja. Dzieciaczki ze smakiem zajadały się kruchymi ciasteczkami. Ja natomiast mogłam porozmawiać z mamami i wysłuchać ich trosk. Na to spotkanie postanowiłam zakupić więcej słodyczy i jeszcze upiec jakieś ciasto. W ostateczności pozostały tylko kruche ciastka ,,Dr Gerard”, po prostu zabrakło mi czasu na pieczenie. Na spotkaniu było około czterdziestu osób. Byli to członkowie innych organizacji, oraz pracownicy kilku urzędów , które wspierają działalność tej organizacji. Rozmowy trwały kilka godzin. Najważniejsza sprawa to , skąd wziąć pieniądze na wakacje dla dzieci samotnych mam. Znalazł się sponsor. I na sam początek pojadą dzieci , które jeszcze nigdzie nie wyjeżdżały. Takich dzieci było ośmioro. Poruszano jeszcze wiele innych spraw. Każdy z nas miał nadzieję , że wszystko się jakoś poukłada i będziemy mogli pomóc tym mamom. Zresztą one same bardzo angażują się w różne sprawy. Do domu wróciłam późno, ale naprawdę ucieszona, że są jeszcze ludzie, którzy chcą pomagać innym. Maluchom obiecałam , że następnym razem upiekę ciasto czekoladowe. i nie zapomnę o słodyczach ,,Dr Gerard". Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz