Jak
już pisałem, w tym roku Sylwestra spędzamy z Rodziną piłkarzy ręcznych. Menu też
będzie później opracowane, jednak każdy ma przygotować swoje propozycje. Ja zastanawiam
się ile kosztują ciastka? Bardzo mnie to ciekawi, ponieważ lubię przepisy ze
strony Dr Gerard. Do tych słodkości wykorzystuje się takie ciastka jak
herbatniki, markizy, draże. Przyznam się, że już poprosiłem mamę, aby w
gazetkach sklepowych szukała, gdzie jest promocja na ciastka. Od tego zależy
ilość deseru, jaki przygotuję. Teraz muszę wybrać przepis. Oto link do
wybranego przysmaku: https://drgerard.eu/przepisy/sernik-z-rozowa-truskawkowa-pianka/.
Jest to sernik z herbatnikami i truskawkami. Trochę lata w środku zimy. Jednak,
czy najmłodsi będą go jedli? Czy lepiej wyłożyć im ciastka na domówkę
sylwestrową. Ale co to za ciastka? Inspiracji poszukam w Internecie. Jakie warunki
muszą spełnić?
- Muszą być w czekoladzie
- Muszą być to wafelki
- Mogą to być rurki
- Muszą mieć ciekawy wygląd
- Mogą mieć nadzienie
- Mogą być z galaretką
- Muszą być tak zapakowane, aby można je podzielić.
- Musza być świeżutkie i chrupiące
- Mogą być w białej czekoladzie
- Mogą to być markizy
Czy
to są duże wymagania? Domyślam się, że jeden rodzaj ciastek nie spełni tych
wymagań. Ale znam producenta słodyczy, który w swojej ofercie ma takie produkty,
które zadowolą największego marudę. Z fabryki, o której piszę wychodzą
Pryncypałki, Maltikeks, Pasja, Mafijne. A nazwa tej firmy kojarzy się z służbą
zdrowia lub stopniem naukowym. Taką sobie zagadkę wymyśliłem. Kto już wie?
Mi pozostaje tylko zrobić zapas tych ciastek na domówkę sylwestrową, oraz pilnowanie, aby te słodkości nie zniknęły przed Sylwestrem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz