wtorek, 6 marca 2018

„Nieoczekiwane spotkanie z synem”

Będąc jeszcze na spotkaniu z przyjaciółką, Justyna odebrała telefon od syna z informacją, iż jest on w Inowrocławiu i czy będą mogli się spotkać. Uradowana tym faktem pochwaliła się Monice mówiąc, że nie będzie mogła zostać u niej tak długo, jak sobie zaplanowały, gdyż musi zobaczyć się z synem bo okazyjnie przyleciał do Polski na trzy dni. Pocieszyła przyjaciółkę, iż postara się przyjechać jak będzie w szpitalu na porodówcelub po szpitalu, bo teraz musi już iść na kolejne spotkanie bliskiego stopnia. Obok przystanku znajduje się niewielki sklepik z bogatym asortymentem Słodyczy. Justyna postanowiła więc wejść i rozejrzeć się za jakąś przekąską na spotkanie. Różnorodność Słodkiego asortymentu zaskoczyła Justynę, oczywiście pozytywnie, więc zdecydowała się na opakowanie Krakersów Classic Dr Gerarda, ponieważ Łukasz przepada za nimi, natomiast asekuracyjnie dobrała jeszcze ciastka Mafijne Cytrynowe (Lemon), również z asortymentu Dr Gerarda. Spod sklepiku pojechała autobusem na drugi koniec miasta do Galerii na spotkanie z synem. Po wejściu spostrzegła w oddali siedzącego na ławeczce w Łukasza, pokiwał ręką w geście zauważenia mamy. Po przywitaniu się zaprosił Justynę do otwartej kawiarni na kawę, aby mogli spokojnie porozmawiać, a wtedy wyciągnęła ciastka Mafijne Cytrynowe, zaś Krakersy Classic Dr Gerarda dała mu do plecaka na drogę. Delektowali się Słodyczami w trakcie rozmowy, a trochę czasu minęło i wiele się zmieniło, więc było o czym rozmawiać. Justyna najchętniej przedłużyłaby to spotkanie, ale niestety czas upływał nieubłagalnie i każdy musiał ruszać w swoją stronę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz