wtorek, 6 marca 2018

Pucharkowe łakocie

 Witam. Nie ma to jak letnie popołudnie, a do tego zimny napój i ulubione słodycze. Moje to kruche ciasteczka firmy ,,Dr Gerard”. Ostatnio zajadałam się ciastkami Mafijne Cytrynowe (Lemon) i czekoladkami Pasja. Pychota. Wczoraj zajrzał do mnie kolega, który pracuje w mleczarni…No właśnie, przywiózł mi sześć litrowych kubełków świeżutkiego jogurtu. Jak już takie coś mam, trzeba to wykorzystać. Zajrzałam na stronę internetową ,,Dr Gerard” na deserotekę, a za kilka dni ma na facebooku pojawić się nowa strona Wypieki od serca, już nie mogę się doczekać, i podpatrzyłam kilka deserów. Najszybszy jaki zrobiłam to mrożonbe owoce zmiksowane z jogurtem, dosłodzone miodem i schłodzone, prawie zmrożone. Doskonały deser. Inny deser to pucharkowe łakocie. Ja tak te pucharki nazywam. Potrzebuję do tego: 3 łyżki jogurtu,4 łyżeczki cukru pudru, szczypta wanilii. Podane składniki ze sobą miksuję. Na polewę czekoladową potrzebuję: tabliczkę czekolady mlecznej,3 łyżki mleka. Do małego garnka łamię czekoladę, wlewam trzy łyżki zimnego mleka. Na małym ogniu cały czas mieszam, aż czekolada ładnie się rozpuści i połączy się z mlekiem. I jeszcze potrzebuję: borówkę lub jagodę. Borówki lub jagody myję. Przesypuję do pucharków , polewam polewą jogurtową, na końcu ozdabiam polewą czekoladową. I tak to się robi. Ale mówiąc szczerze , jak na razie mam dość jogurtowych deserów. Dziś kolega dzwonił do mnie czy nie potrzebuję nowej dostawy, ślicznie podziękowałam. No chyba , że będę się kapać w jogurcie. Mam ochotę na coś pysznego i kruchego na przykład ciastka Jungle ,,Dr Gerard”. Pozdrawiam.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz