środa, 7 marca 2018

Prezent


W miesiącu marcu przypadają urodziny mamy pana Witolda, a on jako dobry syn jak to się mówi dobrze o tym wiedział. Jednak na kilka dni przed tym radosnym czasem zadzwoniła do niego mama z zaprosinami. Jego mama obchodziła okrągłą rocznicę, a była to siedemdziesiątka. W trakcie rozmowy telefonicznej, którą to z nią przeprowadził dowiedział się o dokładnej dacie kiedy to ma przyjechać do niej na tą uroczystość. Zaraz po tym jak ona do niego zadzwoniła wykonał on telefon do swojego brata, a powodem tego był prezent jaki by miał kupić. Podczas tej rozmowy z bratem dowiedział on się od niego, że on już uporał się z tym problemem i ma już wybrany prezent. Pan Witold pomyślał sobie no tak teraz on wraz z swoją rodziną muszą coś wymyślić. Do dnia urodzin mamy było jeszcze trochę czasu ale on lubił aby wszystko było załatwiane w jak najkrótszym czasie, a tu miał bardzo poważny powód. Przez pierwsze dwa dni właściwie to tylko ten problem zaprzątał mu głowę. Pewnego dnia gdy tak siedział po obiedzie i gdy popijał sobie kawę a do niej raczył się swoimi ulubionymi rarytasami takimi jak witam ciastko na dzień dobry oraz krakersami Classic od jego zdaniem najlepszego producenta tych łakoci jakim jest ich wytwórca Dr Gerard, zwrócił się o pomoc do żony oraz córki, które to akurat oglądały tv.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz