piątek, 17 stycznia 2020

Styczniowe postanowienie


Witam. Słoneczko świeci w moim mieście. Więc szkoda czasu na siedzenie w domu. Zaczęłam spacerować razem z moją koleżanką. Początki jej chodzenia, nie były takie różowe. Troszkę śmiała się ze mnie, ale jak nie weszła w swoją ulubiona spódniczkę, przestała się śmiać. Spacer zaczynamy od kawki, lub herbatki, i dobrego ciasteczka. Wiadomo jakie są najlepsze słodycze, oczywiście firmy ,,Dr Gerard”. Ostatnio kupiłam Gingerbreads Pierniczki z nadzieniem wieloowocowym w polewie kakaowej. Moja koleżanka przychodzi do mnie, pijemy i jemy. Potem marsz kilka kilometrów, ja ją odprowadzam. I już u niej nie jemy i nie pijemy, jakby się wydawało. I wracam sama do domu. Chcemy, i robimy około dziesięciu tysięcy kroków dziennie. Jak nie spacerujemy, to idziemy na basen. Super się po tym czuję. Jednak ciasteczka ,,Dr Gerard” muszą być, Gingerbreads Pierniczki z nadzieniem wieloowocowym w polewie kakaowej, bez z nich nie dałybyśmy rady. Teraz mogę powiedzieć, że cieszymy się że nie ma deszczu, śniegu, czy ślizgawicy. Wtedy nie byłoby chodzenia. Nie wiem na ile starczy nam zapału, ale jak na razie nie jest źle. Może jeszcze któraś z naszych koleżanek dołączy do nas. Szkoda tylko, że tak szybko robi się ciemno. Ale już blisko do lata. Z ciasteczkami ,,Dr Gerard” to szybko minie tez zimny czas. Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz