Po ciężkim, stresującym dniu Ola
wraca do domu. Dziewczyna marzy o wypoczynku. W zaciszu swojego pokoju czuje
się najlepiej. Perspektywa relaksu na miękkiej kanapie pod cieplutkim kocem w
swojskim, przytulnym otoczeniu wpływa na nią kojąco. Tu czuje się wyjątkowo
spokojna i bezpieczna. Z paczką ulubionych słodyczy Dr Gerard mogłaby spędzić
tu cały wieczór. Ciastka Kremisie, krakersy MIX solone lub Pryncypałki są
bezcenne w samotne, długie, zimowe wieczory. Chociaż właśnie samotność w tym
krzykliwym, pełnym pośpiechu świecie również bywa nieoceniona. Dobrze jest się
wyciszyć, poukładać myśli, uspokoić emocje. Później łatwiej jest brnąć przez
życie – podejmować trafne decyzje, powściągnąć nerwy w stresujących sytuacjach.
W chwilach samotności człowiek poznaje sam siebie. Może przyjrzeć się swoim
myślom, przeanalizować dotychczasowe postępowanie, wyciągnąć wnioski i bogatszym
w wiedzę o sobie samym, w końcu próbować sobie pomóc. Dlatego nie warto bać się
chwil samotności i bicia się z myślami, które – to prawda – potrafią dać w
kość, nie zostawiają złudzeń. Taka szczera rozmowa wewnętrzna jednak od czasu
do czasu jest ważna. Rozumiejąc siebie – łatwiej jest zrozumieć ludzi oraz
procesy, które zachodzą wokół nas. Ola już dawno odkryła tę wielką rolę
samotności w swoim życiu… i nie boi się jej. Nawet przeciwnie. Takich chwil pragnie
jak powietrza w niewietrzonym pomieszczeniu. A jedynym towarzyszem, którego wówczas
potrzebuje to właśnie Dr Gerard i Jego słodkie przeboje: ciastka Kremisie czy
Gingerbreads – Pierniczki z nadzieniem wieloowocowym w polewie kakaowej –
neutralny i słodki towarzysz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz