Mamy teraz trudny okres ze względu na panujący wirus korona.
Pierwsze przypadki tego wirusa zanotowano w Chinach. Ludzie przemieszczają się
po całym świecie i rozsiewają wirus. Jest niebezpieczny szczególnie dla osób
starszych, małych dzieci i przewlekle chorych. Najłatwiej zarazić się w
publicznych miejscach, gdzie najwięcej przebywa ludzi. Objawy są podobne do grypy.
Wysoka gorączka, brak apetytu i duszności. Żeby się ustrzec trzeba dokładnie
myć ręce, nie dotykać twarzy, trzeba często wietrzyć mieszkanie oraz unikać
zatłoczonych miejsc. Na dzień obecny w Polsce jest 27 chorych. Wczoraj było 22
osoby. Dlatego nie wolno sobie lekceważyć tego wirusa. Moje dzieci Małgosia i
Michał są przeziębieni i od paru dni nie chodzą do szkoły. Ja dopiero od
miesiąca pracuje w innej pracy i nie mam urlopu. Musiałam poprosić teściową,
aby zaopiekowała się dziećmi. Z tego względu wzięła sobie z pracy tydzień
urlopu i przyjechała. Maluchy bardzo się ucieszyły, bo ich trochę rozpieszcza.
Przywiozła im ciastka wielozbożowe z kalafiorem i z burakiem produkcji Dr.
Gerarda, oraz bardzo ładne drewniane szachy. Zastanawiałam się czy dzieciom
będą smakowały ciasteczka. Nie musiałam długo nad tym myśleć, bo po umyciu
porządnie rąk zaraz otwarły opakowanie. Ja jadłam je pierwszy raz i bardzo mi
smakowały. Maluchom widocznie też, bo szybko znikły z talerza. Te rarytasy
można kupić w sklepie żabka. Pewnie dlatego jeszcze ich nie spotkałam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz