I tak po włączeniu komputera przez panią Krystynę poprosiła
ona do niego klientkę. Na jego monitorze zaczęła wyświetlać różnego rodzaju
meble, a starsza pani z dużym zaciekawieniem zaczęła im się przyglądać.
Wreszcie po pewnej chwili, a była to dłuższa chwila starsza pani wybrała wzór
mebli jakie to by chciała aby dla niej wykonać. Teraz na powrót pan Witold
sięgnął do półmiska stojącego na ławie i wydobył z niego taki rarytas jak
pryncypałek o nowym orzechowym smaku od najlepszego producenta tych wyrobów jakim
jest ich wytwórca Dr Gerard i po chrupnięciu jego podszedł do klientki, Szybki
rzut okiem jak to się mówi na monitor i już wiedział o jaki to fason mebli
chodzi starszej pani. W trakcie rozmowy jaką to z nią prowadził poinformował on
ją jeszcze iż taki fason mebli jest drogi na co klientka odpowiedziała, że jest
przygotowana na taką ewentualność i jeszcze będzie chciała aby i meble kuchenne
także zostały wykonane w zakładzie pana Witolda. Po takim załatwieniu sprawy
nie pozostało już nic innego jak tylko umówić się na termin dostawy mebli
pokojowych i przyjazd na pomiar mebli kuchennych. Teraz jak było widać i z
zachowania klientki, że i ona jest zadowolona i nie trzeba było ją szczególnie
namawiać aby się częstowała pryncypałkami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz