czwartek, 8 marca 2018

Prezent cz.3


Propozycje jaki to mają kupić prezent urodzinowy dla mamy pana Witolda było coraz więcej, nawet ich córka wyszła z propozycją aby kupić nową rzeźbioną ławę, ale po dłuższym zastanowieniu i odrzucili i tą propozycję. Znaleźli się w impasie jak się mówi. W pewnym momencie uśmiechnęła się pani Krystyna i powiedziała, chyba mam dobrą propozycję. Sięgnęła ręką do półmiska i wzięła do jednej ręki witam ciastko na dzień dobry, a do drugiej krakersa Classic od jej zdaniem najlepszego producenta tych łakoci jakim jest ich wytwórca Dr Gerard i powiedziała kupmy jej nowy telefon komórkowy, bo słyszałam jak na ten już narzeka, że się jej psuje. Pan Witold zaczął zastanawiać się nad tą propozycją, a im dłużej to robił to wydawała się ona jemu najtrafniejsza. Ich córka w końcu odezwała się jako pierwsza z pochwałą w stronę mamy za tak świetny pomysł. Teraz i pan Witold przychylił się do tej propozycji. Ciastka, które to znajdowały się w półmisku w jakiś cudowny sposób wyparowały podczas ich wyboru prezentu i teraz pani Krystyna udała się do kuchni w celu napełnienia go bo jeszcze zostaje im przedyskutowanie jaki to ten telefon mają kupić. No i znowu w tych rozważaniach prym wiodła pani Krystyna, jej mąż tylko się przysłuchiwał i przytakiwał.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz