środa, 4 marca 2020

Czy Dzień Kobiet to relikt PRL - u?


          Dzień Kobiet. Czy to relikt PRL-u? Czy obchodzą to święto faceci czy Kobiety? Kto więcej skorzysta z okazji tego dnia?
          Przed wielu laty to mężczyźni 8 marca chodzili mocno wstawieni. Kobiety miały w ręku goździki i czasem rajstopy. Jak jest teraz? Mój ojciec komentuje, że teraz to dziewczynki kilkuletnie już oczekują kwiatka, bo są „małymi kobietami”. Mnie to nie dziwi, osobiście lubię dostawać prezenty, ale wolę dawać je innym. Dlatego tego dnia młodsze dostaną herbatniki dla dzieci Animals z polewą czekoladową od „dr Gerard” a prawdziwe Kobiety dostaną kwiatka (irys, tulipan, róża) oraz ciastka Kremówka Dekorowana Śmietankowo – Morelowa. Moja ślubna kocha słoneczniki, ciekawe czy uda mi się je teraz kupić. Jak nie, to kupię storczyka, każda niewiasta kocha te rośliny. Dobrze, że nie jestem sam do pielgrzymki między białogłowymi. Syn będzie mnie wspierał i pomagał w wyborze podarunku. Dla niego też będę musiał kupić przynajmniej po kwiatku. Ciekawe czy dla swoich koleżanek będzie chciał coś zorganizować. Czyli wyprosić u Tatusia by mu zasponsorował. Od kilku lat wiemy, żeby naszym domowym Paniom kupować to samo. Krzysiek obdarowuje je kwiatami a ja muszę zabezpieczyć jakiś prezent, może to być coś słodkiego albo jakiś kosmetyk lub jakaś błyskotka. Szykują się nam duże imprezy, więc będą chciały mieć nowe sukienki. Nie wydam całej kasy na kiecki, ale jakieś dodatki mogę kupić. Łańcuszek lub kolczyki albo bransoletkę. Ostatnio nasze kobitki uszyły sobie kreacje z tego samego materiału, możemy założyć, że i tym razem tak zrobią. Wystarczy wybrać biżuterię z takim samym kamieniem i będzie dobrze. Jedno jest pewne, bez wyjścia do centrum albo galerii nie zrobię tego typu zakupów. Przy tej okazji wejdę do spożywczaka po słodycze „dr Gerard” dla wszystkich Kobiet w rodzinie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz