wtorek, 17 marca 2020
Wiosna tuż, tuż.
Mamy obecnie wielkie zagrożenie zarażenia się koronawirusem, więc postanowiłem pójść na spacer do pobliskiego lasu. Pogoda od rana sprzyja, słońce świeci, wiatru brak, więc żal byłoby siedzieć w domu.
Dziś, gdyby nie tan koronowirus wybrałbym się na targ, ale cóż targu niema no dobrze. zdrowie jest ważniejsze. Do plecaka zapakował trochę słodyczy Dr Gerarda -Pryncypałki o nowym orzechowym smaku oraz ciastka Kremówka Dekorowana Śmietankowo – Morelowa i butelkę z piciem.
Zastanawiałem się czy nie dorzucić małej butelki z płynem procentowym, to tak dla dezywnfekcji rąk, ale w końcu nie zapakowałem.
Tak jak się spodziewałem w lesie na ścieżkach było pusto. W koronach drzew pięknie śpiewały ptaki. Na krzewach zaczynają się pojawiać pąki, tak więc niedługo będzie wiosna. Po dwugodzinnym spacerze powróciłem do domu.
Po drodze nie spotkałem nikogo, miasto niemal wymarłe.
Miejmy nadzieję, że wygramy tą walkę z koronawirusem.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz