piątek, 13 marca 2020

Zbliża się wiosna.


Zbliża się wiosna.

Wiosna tuż, tuż. Codziennie rano za oknem słychać, radosny śpiew ptaków. Drzewa zaczynają puszczać pąki to właśnie prócz przebiśniegów, krokusów oraz sznury powracających ptaków - pierwsze oznaki wiosny. Przygotowania na sezon działkowy w pełni trzeba zacząć. Poszłam z synem do sklepu ogrodniczego gdzie zrobiliśmy pierwsze duże zakupy. Nawozy, opryski na choroby drzew i krzewów oraz nasiona i cebulki kwiatowe. Kupiliśmy nowy środek hydrożel w granulacie, który ma za zadanie utrzymać wilgoć odpowiednią, dostarczać korzeniom wodę. Może być stosowany do kwiatów doniczkowych oraz do drzew i krzewów. A my jedną paczkę wysypaliśmy na trawę. Kiedy się go zalewa wodą on pęczniej przez co pobiera dużą ilość wody i utrzymuję dużą wilgotność gleby. Taka ciekawostka. Dobry patent na dłuższe wyjazdy aby nasze kwiaty doniczkowe przetrwały. Pogoda tego dnia była bardzo słoneczna więc wykorzystaliśmy sytuację i wysypaliśmy nawozy pod młode i starsze drzewka. Ja sypałam a syn lekko je mieszał z ziemią. Oczywiście musieliśmy wygrabić trawnik ponieważ wcześniej wysypaliśmy środek przeciw mchom. Przycięliśmy niektóre drzewa oraz krzewy. A potem zasłużona kawa oraz nasze ulubione ciastka Pryncypałki o smaku orzechowym dr Gerarda. Słońce pięknie grzało aż się nie chciało powracać do domu. Posadziliśmy piękne róże, starą odmianę mam nadzieję, że będą ładnie kwitły i pachniały. Już nie mogę się doczekać kiedy wszystko się za zieleni.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz