poniedziałek, 10 maja 2021
Zmiana planów.
Sobota zapowiadała się słoneczna, a zarazem i ciepła, co ostatnio to nie idzie w parze. Mieliśmy zaplanowanego grilla, ale jak to się często zdarza, nagły teleran i po planach. Tym razem też tak się stało, tylko tym razem był ro esemes z informacją, że szczepienie przeciwko Covid -19 zostało zmienione i to właśnie na sobotę na godz. 14-stą.
W ten oto sposób, po grillu. Szybko poinformowaliśmy przyszłych współbiesiadników, że niestety nie będziemy na grillu z przyczyn od nas niezależnych. Szczęście, że nigdzie nie wyjechaliśmy, bo trzxeba byłoby szybko wracać. Tak to w sobotnie popołudnie udaliśmy się do Punktu Szczepień. Jak się okazało, to przed Punktem stała kolejka ok. 70 osób. Dobrze, że do podręczej torby zapakowałem trochę słodyczy Dr Gerarda, które bardzo się przydały. Kolejka posuwała się powoli, bo były tylko 2 punkty czynne, a na dodatek to chyba trż mieli przerwę, bo długo staliśmy w miejscu. Z tylu za nami słyszę rozmowę; Kurcze, tak długo to trwa, a ja jestem głodna -mówi Pani stojąca za nami do męża.
Przepraszam, -powiedziałem, ale mogę temu zaradzić, jeśli Pani pozwoli. Mam ze sobą takie dobre -ciastka pełnoziarniste -Dr Gerarda, to zapewne dodadzą trochę Pani energii.
Chętnie skorzystam, ale jak ja się odwdzięczę.
Po prostu, może kiedyś spotka Pani też kogoś głodnego, to poczęstuje go Pani. Tym razem to ja mam satysfakcję, że mogłem Panią poczęstować tymi dobrymi ciastkami D Gerarda.
Ja mam drugą paczkę ciastek, którą też zaraz będziemy jeść, bo chyba trochę tu postoimy nim nas zaczepią. Znów się okazało, że dobrze jest mieć przy sobie słodycze Dr Gerarda, którymi można zaspokoić głód.
Tak to właśnie zamiast na grillu, sobotnie popołudnie spędziliśmy dla naszego bezpieczeństwa na szczepieniu.
Mimo to nie żałujemy tego, bo teraz będziemy choć trochę zabezpieczeni przed tą pandemią.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz