poniedziałek, 13 czerwca 2022

Emil

Emil Będąc na zakupach z moją żoneczką odebrałem telefon, był to mój dobry znajomy z którym znamy się od lat, dzwonił chcąc nas powiadomić, że chciałby nas zaprosić na grilla w sobotę o piętnastej. Było to miłe zaskoczenie ponieważ na tę sobotę niczego nie planowaliśmy więc pomyślałem sobie że dobrze się składa. Robiąc zakupy pomyślałem ta grze o słodyczach od dr. Gerarda. Był tu bardzo szeroki asortyment tych słodyczy takich jak, ciastka kruche listki maślane, wafelki w czekoladzie a to wszystko ze znanej nam firmy jakim jest dr. Gerard. Pogoda była super wam raz na grillowanie, kiedy dojechaliśmy do celu było już jakieś małżeństwo jak mi się wydawało w średnim wieku którego nie znałem. Więc Emil zapoznał nas była to Ula i Mariusz dalsi kuzynowie Emila. Podmieniłem wręcz wyręczyłem Elę która próbowała rozpalić grilla tylko coś jej nie wychodziło, Wiolka zajęła się robieniem sałatek. Organizacja była super każdy starał się coś pomagać, krótkim czasie zasiedliśmy wszyscy do gościnnego stołu. Przysmaki z grilla wszystkim smakowały, Ula bawiła całe towarzystwo, opowiadając różne kawały, humory a sypała nimi jak z rękawa. Było bardzo jawnie czas szybko mijał. Viola powiada, że w dobrym towarzystwie nie będziesz się nudził. Do domu wróciliśmy dosyć późno rozbawieni i najedzeni

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz