Skuszeni wyprzedażami w sklepach po Nowym Roku, wyruszyliśmy do Galerii, by naocznie przekonać o tych niesamowitych okazjach, które tak wszędzie były reklamowane. Tak naprawdę nie mieliśmy bliżej określonych artykułów, którymi bylibyśmy zainteresowani. Rano wyruszyliśmy busem do najbliższej Galerii. Pierwsze kroki skierowaliśmy do sklepu obuwniczego, bo może będą jakieś promocje na buty zimowe. Po godzinnym spędzeniu czasu w tym sklepie niestety nie znaleźliśmy takich butów, które by nas zainteresowały. Te buty, które miały dużą obniżkę, to były takie, które wyglądem nie zachęcały do zakupu. Natomiast te które były wygodne i chętnie byśmy kupili, to nie miały żadnej obniżki. Dla odprężenia i odpoczęcia od zgiełku weszliśmy do pobliskiej kawiarenki, by spokojnie wypić kawę i zjeść kawałek ciasta. Kiedy już siedzieliśmy przy stoliku, podszedł do nas kolega, który też przyszedł na kawę, bo jego żonka wybrała się do sklepu z sukienkami, a z praktyki wie, że potrwa to zapewne dość długo, to on postanowił w tym czasie wypić kawę. Zaprosiliśmy go do nas, bo w trójkę to szybciej mu czas zleci.
Ku naszemu zdziwieniu po 30 minutach przyszła jego Malwina i bardzo uradowana oznajmiła, że kupiła sobie 2 kreacje, bo promocja wynosiła 50 procent, to się opłaciło, a sukienek to nigdy zawile.
Skoro już się spotkaliśmy, to zapraszam was do nas na kawę i dobre ciacho, które wczoraj przygotowałam -powiedziała Malwina.
Po drugie dziś mam fart, więc dobra okazja do oblania zakupów.
Trochę nie bardzo mieliśmy ochotę, ale po namyśle razem ruszyliśmy do nich na mieszkanie.
Malwina do kawy podała pyszne ciasto, które w szybkim tempie znikało ze stołu, tak bardzo wszystkim smakowało. Chciałem by podała mi przepis na to ciacho, które tak szybko zniknęło ze stołu.
Przepis ten mam ze stronny Dr Gerarda, tam jest wiele fajnych przepisów, z których ostatnio korzystam, -odpowiedziała Malwina.
Wejdź sobie na stronę https://drgerard.eu/przepisy to tam zapewne znajdziesz wiele przepisów, które cię zainteresują.
Spotkanie nasze, tak jak się było można spodziewać, zakończyło się śniadaniem następnego dznia. Po powrocie stwierdziliśmy, że pomimo, że nic nie kupiliśmy, to wyjazd był udany.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz