Witam.
Słodycze firmy ,,Dr Gerard” wyszły mi z szafki, a nóżek nie mają, a ja spodziewałam
się gości. Do sklepu na zakupy nie miałam chęci iść. Zastanawiałam się co mogę podać
moim gościom. Zadzwoniłam do męża, żeby kupił jakieś ciasteczka ,,Dr Gerard”.
Oczywiście, musiałam powiedzieć dokładnie jakie to mają być. Powiedziałam
ciasteczka pierniki Gingerbreads. Mąż stwierdził, że będą ciastka wafelki
Pryncypałki kokosowe ,,Dr Gerard”, ale o dziewiętnastej godzinie. To mnie nie
ratowało, musiałam sama coś wymyślać. Zajrzałam do lodówki, a tam miałam kilka
śliwek węgierek, jaja 4 sztuki. Postanowiłam upiec szybki placek. Składniki
na to ciasto t: 4 jaja, 2 szklanki mąki,
1 szklanka cukru, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, 1 szklanka oleju
słonecznikowego. Pracę swą rozpoczęłam od przygotowania blaszki do pieczenia,
smarując ją masłem i posypując mąką. Następnie rozbiłam jaja i zaczęłam
miksować z cukrem. Wszystko to na puszystą masę. Następnie dodałam proszek do
pieczenia, i zaczęłam wlewać powoli olej. Cały czas mieszając. Na koniec
dodałam mąkę. Ponownie dokładnie zmiksowałam, a następnie przelałam do blaszki.
Na wierzch poukładałam śliwki. Owoce wcześniej umyłam, wypestkowałam. Blaszkę z
ciastem włożyłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 30 minut. Po tym
czasie wyjęłam i oprószyłam cukrem pudrem. Goście mogli już przychodzić. Ja i
tak czekałam na ciasteczka wafelki Pryncypałki kokosowe ,,Dr Gerard” i to do
godziny dziewiętnastej. Pozdrawiam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz