poniedziałek, 17 maja 2021

Mamusia Zofia.

          Zimna Zośka za nami. Teraz idzie ciepło. Czy na pewno? Do południa była piękna letnia pogoda, w tym momencie czekam, kiedy spadnie deszcz. Zrobiłem wszystko, co do mnie należy i wypoczywam na hamaku a u mych stóp śpi wierna psina. W ręku szklaneczka z lemoniadą a na talerzyku Pryncypałki Black&White – nowość Dr Gerard. Czeka na domowników. Tak, tak jestem sam w domu. Dzieci w Szkole, Żona w pracy a ja rządzę. Imprezuję, normalnie rozpusta markizy i inne słodycze „dr Gerard” oraz telewizja. Mogę oglądać to, co chcę!!! Nikt mi nie przeszkadza. Jak chcę to włączę ulubione telenowele tureckie te, które moja ślubna ogląda albo programy niby na faktach, te, które moja córeczka lubi. Mogę wszystko! Tylko jakoś mi dziwnie. Pusto, cicho. Zapomniałem, jak to jest być samemu. Dlatego siedzę i wspominam imieniny Mamusi. Były w sobotę, Mamusia ma na imię Zofia, wszyscy ją szanują, dlatego chętnie ją odwiedzają. Tym razem było inaczej. Goście podzielili się na trzy dni. Oczywiście najbliżsi byli, co najmniej dwa razy. Pełna lodówka jedzenia a ciasto i słodycze przechowywała sąsiadka. Nowością na imprezie było mierzenie temperatury na wejściu i ciasto na markizach. Przepis podpatrzony ze strony https://drgerard.eu/wypieki-od-serca/wasze-przepisy/. Teściowa nie jest gapami karmiona, często siedzi w Internecie lub gra w gierki na tablecie. Dlatego nie dziwi mnie, że pomysł zaczerpnęła ze strony internetowej. Dokładnie mówiąc, nie dziwię się, że akurat z tej strony, wszyscy lubimy słodycze tego producenta, więc zawsze sprawdzamy, co nowego opublikowano. Czy jakiś nowy przepis albo konkurs lub w jakiej akcji społecznej wzięli udział. Dr Gerard nie tylko produkuje słodycze, ale również wspiera młodych muzyków, osoby potrzebujące, ludzi z pasją. Tak trzymać. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz