wtorek, 11 stycznia 2022

Domowy czekoladowy blok.

 

Ostatnio moja żona postawiła sobie za cel zrobienie pierwszego w życiu bloku czekoladowego. Nigdy nie próbowała go zrobić, nawet się trochę bała go zrobić. Ogólnie twierdziła, że jest to nawet dość trudne zadanie, bo nie wszyscy mają pewną rękę do odmierzania miarek. Jak zaczęła się przygotowywać to oczywiście jej rutyna ciepła kawa i słodycze Dr Gerarda, ciastka kruche korzenne Cookie Man i czekoladowy Pryncytorcik. Po kilku kwadransach przeszukiwań internetu, wybór padł na przepis który zamieszczam poniżej. Zapewniam Was, blok wyszedł cudny i przypominam, że to było pierwsze pieczenie bloku czekoladowego. Teraz jak piszę do Was zajadam także Pryncypałki o smaku orzechowym.


Składniki:

  • ½ szklanki mleka (125 ml)

  • ¾ szklanki cukru (150g)

  • 4 łyżki kakao

  • 250 g masła

  • 2 szklanki pełnego mleka w proszku (dałam z lekkim czubkiem razem 260g. Używam mleka "niebieskiego" Siedlce lub "łaciatego")

  • ewentualnie kilka kropli aromatu waniliowego, migdałowego, rumowego albo pomarańczowego

dodatkowo:

  • herbatniki, wafle, bakalie np.: rodzynki, żurawina, posiekane orzechy, migdały, kandyzowane owoce (u mnie 100 g herbatników, 70 g rodzynek i 70 g orzechów włoskich)

Sposób przygotowania:

  1. Mleko, cukier, masło i kakao przełożyć do garnka i podgrzewać na małej mocy palnika, aż składniki się połączą. (Nie doprowadzić do zagotowania).

  2. Ściągnąć garnek z pieca i miksując lub szybko mieszając trzepaczką dodawać stopniowo mleko w proszku. Mieszać do otrzymania jednolitej masy. Dodać ewentualnie wybrany aromat. Na końcu wmieszać łyżką połamane na małe kawałki herbatniki lub wafle i bakalie.

  3. Masę wyłożyć do formy keksowej wyłożonej papierem do pieczenia (u mnie o długości 25cm), wyrównać łyżką i wstawić do lodówki do stężenia na ok. 3- 4 godziny lub na całą noc.

Pamiętajcie o odwiedzeniu strony Dr Gerarda oraz profilu na FB, znajdziecie tam sporo informacji o nowościach, przepisy czytelników oraz wiele ciekawostek związanych z naszymi ulubionymi słodyczami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz