środa, 8 czerwca 2022

Spacer cz 3

Po skończonej pracy pan Witold szybko udał się do domu, a powodem tego było to jak wiemy załatwienie biletu do kina na film podczas ich weekendowego spaceru. Zaraz po przekroczeniu progu drzwi do mieszkania poinformował swoją żonę iż już zna tytuł filmu na jaki się wybiorą bo jego kolega w pracy udzielił mu tej informacji. Także teraz po zjedzeniu posiłku obiadowego nasypał sobie do półmiska takie rarytasy jak - biszkopty Kremówka śmietankowo-morelowa oraz wafelki i to oczywiście, że te jak mawia od najlepszego producenta tych wyrobów jakim jest ich wytwórca Dr Gerard i niosąc je udał się do drugiego pokoju gdzie znajdował się ich komputer. Następną rzeczą jaką zrobił to było postawienie półmiska z rarytasami na biurku komputerowym i odsunięcie fotela oraz zajęcie miejsca w nim. Chrupnięcie rarytasu i już włączał komputer. W jednej chwili rozjarzył się monitor i pokazały się na nim ikonki zainstalowanych programów. Pan Witold kliknął w ikonkę od sieci i pojawiło się pole edycyjne gdzie mógł wpisać żądany wers. Pan Witold wybrał z półmiska - biszkopty Kremówka śmietankowo-morelowa i je chrupnął by po chwili wpisać żądany temat wyszukiwania. Najpierw sprawdził kino w którym to był jego kolega i rzeczywiście ten film jeszcze nie ściągnęli z afiszu co znaczy, że go jeszcze grają.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz