Kilka tygodni temu kupiłem mojej mamie rower treningowy stacjonarny i oczywiście od razu go złożyłem. Mama trenuje na nim parę godzin dziennie. Jestem z niej bardzo dumny, ponieważ już ma swoje lata, ale dzielnie ćwiczy. Pamiętam, że jak składałem rower to tłumaczyłem mamie, że na jego ekranie, który posiada, pokazuje ilość przejechanych kilometrów, czas i puls. Posiada też różne poziomy trudności. Mama po każdym posiłku postanowiła spalać kalorie, więc wsiada na niego i pedałuje. Ostatnio mnie zaprosiła, aby pochwalić się jaką ma już kondycję. Mamusia trenowała, a ja ją za to bardzo chwaliłem i zajadłem swoje ulubione słodycze z firmy Dr Gerard. Postanowiłem jej teraz kupić rower, na którym razem ze mną będzie jeździła na wycieczki po parkach i lasach, a nie tylko pedałowa w domu. Bardzo się ucieszyła, że ze swoim synem tak będzie mogła spędzać czas. Zadowolona przygotowała dla mnie moje ulubione mufiny z pryncytorcikiem. Przepis na nie można znaleźć na stronie firmy Dr Gerard."Składniki:2 szklanka mąki
3/4 szklanka cukru,1/2 szklanka oleju
1 szklanka maślanki,3/4 szklanka cukru
1/2 szklanka oleju,2 jajka,1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
łyżka kakao,kieliszek rumu,PryncyTorcik dr Gerard,śmietanka kremówka
Sposób przygotowania:Białka oddzielić od żółtek, białka ubić na sztywną pianę. Wszystkie suche składniki połączyć w jednym naczyniu, w drugim połączyć wszystkie mokre, ostrożnie wsypywać suche do mokrych cały czas mieszając, na koniec dodać ubite białka. Surowe ciasto przełożyć do papilotek; do każdej babeczki włożyć połowę PryncyTorcika (tak by nie wystawał ponieważ się spali). Piec przez 20 minut w temp. 200 stopni.Upieczone i wystygnięte babeczki ozdabiać ubitą śmietaną kremówką następnie wbijać w nią połówki ProncyTorcików"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz