środa, 19 maja 2021

Poranne zakupy.

Każdy dzień zaczyna się prawie tak samo. Z samego rana najpierw idę do sklepu po mleko, pieczywo i jakieś słodycze dla dzieci na przekąskę do szkoły. Gdy już wracałam ze sklepu po drodze spotkałam moją koleżankę, z którą kiedyś pracowałyśmy.
Pogadałyśmy trochę o wszystkim i o niczym, bo dawno żeśmy się nie widziały i ona mówi mi, że właśnie wraca do domu z supermarketu z zakupami, bo dzisiaj odwiedzą ją wnuki.
Więc ją pytam, a czym ty chcesz ich zaskoczyć?.  Ona otwiera reklamówkę i pokazuje mi co kupiła.
W reklamówce są same słodycze od Dr Gerarda, a to ciastka pełnoziarniste Vit"AM Apple and Raisins, wafelki Pryncypałki -nowość od Dr Gerarda i wiele innych słodyczy od Dr Gerarda.
Pytam ją, a czemu tak wszystko od jednego producenta, przecież inne słodycze też są dobre.
Ona mówi mi, że są to najlepsze ciastka jakie kiedykolwiek jadła i że zawsze właśnie od Dr Gerarda słodycze najbardziej jej smakują. 
Pożegnałyśmy się i poszłam dalej.
Po drodze postanowiłam, że też spróbuję tych smakołyków.
Weszłam do tego supermarketu  Chodząc pomiędzy regałami  zobaczyłam na jednym z nich całą gamę produktów od Dr Gerarda. Kupiłam wafelki Pryncypałki Black&White  i pełnoziarniste ciastka   Vit"AM, Apple and Raisins.   Koleżanka mi mówiła, że są to najlepsze ciastka jakie jadła, więc ja je  od razu  włożyłam do mojego koszyka, bo ja to ich w ogóle nie znam.
Podeszła do mnie pani ekspedientka i powiedziała, że są też bardzo dobre biszkopty, które nadają się do różnych deserów i ciast, ale ja akurat biszkoptów nie potrzebowałam.
W kasie zapłaciłam za moje zakupy i wyszłam ze sklepu.  Nie mogłam się oprzeć, aby nie spróbować tych ciastek, więc po drodze otworzyłam paczkę  wafelków Pryncypałki Dr Gerarda.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz