poniedziałek, 17 maja 2021
Koncert majowy
Koncert majowy
W dniu pierwszego maja wyjechaliśmy do Bielska Białej na majówkę. Przygotowywaliśmy się na wyjazd co najmniej trzy dni. Oczywiście najpierw zakupy ponieważ bez naszych słodyczy od Dr Gerarda nigdzie się nie ruszymy. Tym razem kupiliśmy ciastka zbożowe, pryncypałki i biszkopciki. Gdy już wszystko mieliśmy ruszyliśmy w drogę. Do Bielska Białej jechaliśmy tylko dlatego iż był tam koncert Zenka Martyniuka. Pomimo deszczowej pogody ludzi i tak nie zabrakło. Miejsce koncertowe i tak było zadaszone i deszcz nie mógł odstraszyć wiernie przybyłych fanów. O godzinie osiemnastej był już prawie komplet ludzi. Zaczęło się strojenie i próba sprzętu. Na scenę wszedł Zenek. Zaczęli grać i pierwsze dźwięki przebiły się przez odgłosy rozjuszonej publiczności. Rozległ się ogólny pisk i krzyk. W połowie piosenki tłumy fanów zaczęły się przedzierać w pobliże sceny. Skakaliśmy wszyscy . przez twe oczy zielone wykrzykiwał tysięczny tłum fanów. Każdy śpiewał to co umiał. Koncert trwał dwie godziny. Utwory na koncercie były różne. Począwszy od starych i znanych hitów do przebojów z nowej płyty. Nie mogliśmy nawet pod jeść naszych słodyczy od Dr Gerarda . wszystko nam leciało z rąk. Po koncercie pojechaliśmy do rodziny, gdzie resztę wieczoru spędziliśmy przy grillu. Dopiero tam mogliśmy skosztować ciasteczek zbożowych i pryncypałki, a moja kuzynka Małgosia upiekła pyszne ciasto budyniowe na markizach z przepisu Dr Gerarda, który kiedyś dostała od Violi. Mieliśmy o czym opowiadać. Myślę , że każdy kto zna Zenka i był na koncercie z pewnością zatęskni do tej dynamicznej kapeli. Oby więcej takiego grania.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz