Każdego roku z moją żoną Asią i naszymi dziećmi: Zuzią i Wojtusiem odwiedzamy groby naszych najbliższych w Dniu Święta Zmarłych.Już kilka dni wcześniej Asia kupiła doniczki z pięknymi chryzantemami wielkokwiatowymi i drobnokwiatowymi.Ja zaś kupiłem kilka zgrzewek zniczy:większych i mniejszych.W dzień Wszystkich Świętych po obiedzie zapakowaliśmy wszystko do samochodu i razem z dziećmi wyruszyliśmy do sąsiedniego miasteczka , bo tam na cmentarzu są groby moich i Asi dziadków,czyli pradziadków dla Zuzi i Wojtusia.W samochodzie podczas podróży spałaszowaliśmy nasze ulubione slodycze z firmy Dr Gerard.Po przybyciu na miejsce każdy z nas zabrał ze sobą doniczkę z chryzantemą,a ja drugi raz wróciłem do samochodu po znicze.Dzieci jak zawsze ochoczo zapalały znicze, a Asia ustawiała kwiaty.Gdy już piękne przybraliśmy grobowiec moich dziadków,to poszliśmy na drugą stronę cmentarza,gdzie leżą dziadkowie Asi.Przy ich grobie spotkaliśmy rodziców mojej żony,którzy bardzo ucieszyli się na nasz widok.Postawiliśmy kwiaty i zapaliliśmy znicze.Gdy wychodziliśmy z cmentarza to mama Asi zaprosiła nas do domu na pyszny sernik z różową truskawkową pianką.Przepis na niego można znależć ma stronie firmy Dr Gerard..."Składniki:Sernik:
1 kg sera twarogowego tłustego trzykrotnie mielonego,1 szklanka cukru,cukier waniliowy,2 budynie waniliowe bez cukru
1 szklanka mleka,4 jajka,100 g masła
ciasteczka Maślane Listki dr Gerard
Pianka:1 galaretka truskawkowa lub pomarańczowa,2 łyżeczki żelatyny
1/2 kg truskawek zblendowanych
300 g jogurtu greckiego
Sposób przygotowania:W garnku rozpuścić masło, następnie dodać cukier, cukier waniliowy, twaróg, jajka – PRZEZ CAŁY CZAS ENERGICZNIE MIESZAĆ! (można użyć miksera w razie powstałych grudek)
Do gotującej się masy na koniec dodać budyń rozpuszczony w mleku, ciągle mieszając.Gdy masa ponownie się zagotuje i zacznie gęstnieć ściągnąć ją z ognia (masa zgęstnieje gdy ostygnie i postoi w lodówce!),Blaszkę włożyć papierem, następnie wyłożyć pokruszonymi ciasteczkami. Lekko przestygniętą masę przelać do formy, na wierzchu posypać pokruszonymi ciastkami i lekko obciążyć.
Zostawić do ostygnięcia.Galaretkę i 2 łyżeczki żelatyny rozpuścić wg przepisu, ale zmniejszyć ilość wody o połowę, następnie poczekać aż ostygnie.Zblendowane truskawki połączyć z jogurtem i dodać do tego zupełnie wystygniętą, ale jeszcze płynną galaretkę, wszystko dobrze wymieszać, wylać na ostygnięty sernik i wstawić na noc do lodówki"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz