wtorek, 10 września 2019

Jesienne prace.


Jesienne prace.

Już za oknem prawdziwa jesień. A dopiero minęło kilka dni września. Wiatr hula, deszcz pada i robi się coraz chłodniej. Trzeba zaplanować jesienne prace na działce, przygotować ziemię, krzewy oraz rośliny do odpoczynku, snu zimowego. Już pora na sadzenie kwiatów cebulowych takich jak żonkili, tulipanów, narcyzów czy hiacyntów aby na wiosnę zdobiły nam ogród. Nadały barw i kolorów. Przy porannej kawie i ciasteczkach biszkoptach pałeczkach kremowych o smaku morelowym dr Gerarda. Pyszne aż rozpływają się w ustach. Wzięłam notes i zrobiłam solidne notatki, które mają mi pomóc w sumiennym posprzątaniu działki oraz dokonaniu różnych napraw narzędzi aby jeszcze posłużyły w przyszłym roku. I tak według mojej listy pierwsze co zrobiłam to zaczęłam grabienie liści, które hurtem spadają z czereśni, wiśni i zaczynają lecieć z moreli. Następnie na taczkę i wywoziłam do kontenera z odpadami zielonymi, które w końcowym etapie stworzą kompost nawóz pod rośliny. Następnie zaczęłam pielić i wyrywać resztki po warzywach, które już zostały zebrane i przerobione na przetwory. Jedynie w warzywniaku pozostała dynia i koktajlowe pomidorki. Oczywiście przycinanie drzew i krzewów. Jeszcze nie możemy zapomnieć o nadal kwitnących pelargoniach aby przed przymrozkami przenieść je do miejsca gdzie przezimują. No i oczywiście oczyszczenie oczka wodnego oraz zakup nawozów jesiennych. Trochę pracy jeszcze przede mną.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz