sobota, 8 lutego 2020

POWRÓT ZE SKLEPU

Zawsze cieszę się, kiedy mama wraca ze sklepu. Nie mogę się doczekać tej chwili. Uwielbiam ten moment, gdy przeglądam wszystkie, torby, reklamówki, wyciągam w kuchni na stół zakupy. Za każdym razem znajdę tam coś dobrego. Mama wie, co lubię, więc ciągle stara mi się dogadzać. Szczególnie, jeśli chodzi o słodycze. Moim ulubionym producentem jest DR GERARD. Według mnie to lider na polskim rynku. Może narażę się tutaj niektórym, ale takie mam zdanie od lat i nigdy nie zmienię. Jestem zakochana w wyrobach tej firmy. Nie wyobrażam sobie, aby jakieś inne produkty zastąpiły ich miejsce. Wychowałam się z tymi słodyczami i choćby z sentymentu ich nie zamienię na inne. Naturalnie nie chodzi tutaj tylko o przywiązanie. Słodycze DR GERARDA są naprawdę wyjątkowe. Ich niepowtarzalny smak ma przewagę nad innymi wyrobami. Tak myślę już od dzieciństwa. W ostatnim czasie znowu mnie zaskoczyły nowym niesamowitym smakiem. Mama kupiła ciastka rurki waflowe Rolls Rolls. Jeszcze nigdy ich nie jadłam, ale miałam ucztę. Nie mogłam się powstrzymać. Już wiem, że na pewno często będą moim towarzyszem. Zapowiedziałam mamie, aby wpisała je na listę ulubionych produktów. Ta lista ciągle się powiększa. Najciekawsze jest to, iż znajdują się na niej tylko wyroby DR GERARDA. Nic na to nie poradzę, że tak bardzo mi one smakują.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz