środa, 21 października 2020

Piłkarska Europa.

           Jest jesień, dzieci w szkole, chorzy w szpitalach lub pod nimi czekają w karetkach. Taką sytuację mamy teraz w Kraju. Z dnia na dzień coraz gorzej. Jedyne, co jeszcze nas pociesza to słodycze „dr Gerard”. Jest jednak coś, co może przyczynić się do tego żeby myśleć, o czymś innym. Tym cosiem są rozgrywki Ligii Mistrzów UEFA. Od wczoraj w dwa wieczory w tygodniu będą mi towarzyszyć mecze najlepszych drużyn piłkarskich w Europie. Polskich drużyn tam nie zobaczymy. Widocznie poziom naszej piłki jest zbyt niski. Nie oznacza to jednak, że Polacy nie grają na tym poziomie rozgrywek. Mamy sporą reprezentacje takich zawodników, szkoda tylko, że grają w ligach zagranicznych: angielskiej, niemieckiej, włoskiej, rosyjskiej itd. Wczoraj walczyły drużyny Wojtka Szczęsnego wygrywając dwa do zera, grał również Łukasz Piszczek ten niestety przegrał. Na dzisiejszy wieczór mam zaplanowane oglądanie Roberta Lewandowskiego a w innym spotkaniu Macieja Rybusa i Grzesia Krychowiaka. Z tego powodu odwiedziłem sklep spożywczy, na liście zakupów znalazły się napoje gazowane i ciastka Kremówka dekorowana dla dziewczyn i wafelki Pryncypałki kokosowe dla chłopaków. Mam nadzieję, że drużyny Polaków pójdą w ślady Juve albo „dr Gerard”, który jest liderem w branży cukierniczej. Jeszcze w tym tygodniu mają się odbyć mecze Ligii Europy UEFA, tam rywalizować będzie „KOLEJORZ”. Drużyna ta przyzwyczaiła nas, że jak gra w europejskich pucharach to daje wszystko z siebie. Zawodnicy grają na 110 procent. Trzymam kciuki za ekipę z Poznania. Mam nadzieję, że będziemy dumni z ich postawy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz