Niezwykły koncert.
Kilka dni temu TYP 3 transmitowała koncert muzyki klasycznej z 2019 roku. Była to cudowna, wyjątkowa „Bitwa tenorów na różę”. Niesamowita uczta dla ducha, fantastyczne doznania zmysłów. Szkoda, że nie mogłam uczestniczyć w koncercie w realu. Zwycięzcą w VI bitwie tenorów na platynową różę w roku 2019 został młody artysta Bartosz Nowak. Z uwagą śledziłam transmisję telewizyjną z koncertu. Wieczór dodatkowo umilały mi pyszne słodycze od Dr Gerarda. W towarzystwie doskonałej muzyki, wybornych rurek z kremem, chrupiących Pryncypałek Black&White wieczór minął przyjemnie i zbyt szybko. Pełna optymizmu, w dobrym nastroju postanowiłam rano przygotować słodką niespodziankę dla swoich bliskich. Musi to być coś wyjątkowego. Wykorzystując jako bazę słodycze od Dr Gerarda zdecydowałam się na Sernik na zimno z tęczowych galaretek z biszkoptami. Wygląda wiosennie i smakuje bajecznie. Podaję przepis.
Sernik na zimno z tęczowych galaretek z Biszkoptami.
Składniki:
- Biszkopty dr Gerard o smaku
morelowo-śmietankowym
- 10 opakowań galaretek owocowych w różnych smakach i kolorach (po 2
opakowania każdego smaku)
- 5 serków homogenizowanych waniliowych
Sposób
przygotowania:
Szczelną tortownicę smarujemy dokładnie olejem i
wykładamy Biszkoptami dr Gerard.
Pierwszą warstwę przygotowujemy z galaretki (1
opakowanie) i serka homogenizowanego (1 opakowanie): galaretkę rozrabiamy w ¼
litra wody i po lekkim ostudzeniu mieszamy z serkiem. Gotową masę wylewamy na
spód z Biszkoptów dr Gerard i odstawiamy do zastygnięcia.
Drugą warstwę przygotowujemy z samej galaretki (1
opakowanie) w tym samym smaku, który użyliśmy do przygotowania warstwy z
serkiem: galaretkę rozrabiamy w 1/2 litra wody, według instrukcji na opakowaniu
i odstawiamy do wystudzenia.
Po upewnieniu się, że masa z serkiem w tortownicy
zastygła, zalewamy ja warstwą przygotowanej galaretki i po raz kolejny
odstawiamy do zastygnięcia.
Czynności powtarzamy po kolei z każdym kolorem
galaretek, przekładając je, tak by utworzyły tęczowy sernik.
Wierzch możemy udekorować niewielkimi owocami zalanymi galaretką.
Smacznego.
Na pewno jest w tym trochę zabawy, poświęconego czasu, ale efekt końcowy jest tego wart w 100%.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz