Walentynki.
Walentynki –
coroczne święto przypadające na 14 luty. Dzień zakochanych.
Patronem tego święta jest św.Walenty. Historii jest mnóstwo
ponieważ w kościele katolickim w tym dniu aż trzech z nich
obchodzi swoje święto. A historia jeszcze sięga głębiej aż do
Rzymu. 14 luty to wigilia Luperkaliów – świąt ku czci Fauna
bożka płodności, opiekuna trzód i zbiorów. Tego dnia urządzano
huczne zabawy, uczty oraz liczne obrzędy. Jednym z rytuałów było,
że dziewczyny wrzucały karteczki z napisanym swoim imieniem do
kosza a chłopcy, kawalerowie losowali ich imiona. Taka dziewczyna
potem na czas zabawy bawiła się z tym chłopcem. Potem jak wiadomo
taka tradycja zaniknęła i kościół wprowadził ku czci Walentego.
Także wiele tradycji, zwyczajów ma swój początek w starożytności
nie tylko pochodzi z Rzymu ale z Grecji. A więc czy warto celebrować
i powielać to święto? Czy nie warto jednak na co dzień okazywać
sobie uczucia i obdarowywać się miłymi gestami? Ja często robię
jakieś smakołyki dla całej rodziny. Jednak będąc dzisiaj rano w
sklepie można się przekonać , że wystawy sklepowe zachęcają nas
do kupowania różnych ciekawych rzeczy związanych z tym świętem.
W piekarni na wystawie prezentowały się piękne, słodkie, kolorowe
torciki w kształcie serca. A ja postanowiłam na weekend też upiec
fantazyjne ciasto ze strony dr Gerarda i
na pewno będzie to miła niespodzianka:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz