Styczeń przyniósł mróz i śnieg. W nocy znów dopadało na parę centymetrów. Rankiem natomiast zrobiła się piękna słoneczna pogoda. A wszystko to ku uciesze dzieci, które gromadnie wyszły ze swoich domów by bawić się na świeżym, mroźnym powietrzu. Zuza jak co dzień także zaraz po śniadaniu wybiegła na podwórze. Na początek kilka zjazdów saneczkami z nową koleżanką. Bratanice Marta i Ola wyjechały już do swoich obowiązków. Zuza jednak się nie nudzi. Nowa koleżanka tak jak Zuza przyjechała na ferie do dziadków – dziewczynki szybko odnalazły nić porozumienia. Teraz codziennie bawią się razem. Zuza zaprasza koleżankę na drugie śniadanie. Zajadają się wówczas herbatnikami i biszkoptami Dr Gerarda. Obie lubią te słodycze. Dzisiaj czas na rewanż. Zuza tym razem odwiedziła koleżankę. Pierwsza wizyta, spotkanie z rodziną przyjaciółki. Zuza ma coś dla nich: ciastka Pryncypałki Black&White Dr Gerard to pewnik na przełamanie lodów. Zuza w pierwszych chwilach nieśmiała lecz z czasem oswoiła się nieco z nowym miejscem i ludźmi zwłaszcza, że rodzina nowej koleżanki okazała się bardzo serdeczna i miła. Zuza poczuła się całkiem swobodnie, także za sprawą małego słodkiego brzdąca, młodszego brata koleżanki. Fajnie było zabawiać takie małe dziecko. Chłopczyk raczkuje, gaworzy i wciąż szuka kontaktu ze starszakami. Zuza miała przyjemność potrzymać brzdąca na rękach. To było dla niej całkiem nowe doświadczenie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz