środa, 13 stycznia 2021

Trafny zakup.

W te długie zimowe wieczory najchętniej spędza się przy kawie przed telewizorem. Wiadomo, że jka kawa to i coś słodkiego się podjada. Wśród tych słodyczy najbardziej znikają ciastka Pasja wiśniowe od Dr Gerarda, które swą delikatnością i smakiem są niezastąpionym dodatkiem do kawy. Tak więc gdy w szafce skończył się zapas i trzeba było uzupełnić zapas, musiałem wyruszyć na uzupełnienie. Zawsze kupuję większą ilość słodyczy, by na jakiś czas starczyło. Tak i tym razem wybrałem się do marketu by uzupełnić zapasy. Kiedy weszłam na teren marketu, na wyeksponowanym miejscu rzuciły mi się w oczy różnego rodzaju ślizgi śnieżne dla dzidzi. O, dobre śniegu niema, a oni zachęcają do kupienia takich akcesoriów. Minąłem tą wystawę u udałem się za swoimi ulubionymi słodyczami. Kiedy zapełniłem wózek wyrobami Dr Gerarda: ciastkami Pryncypałkami, herbatnikami i oczyszczacie ciastkami Pasja wiśniowe, znów przechodziłem obok tych zimowych akcesoria. Zatrzymałem się i zacząłem bliżej się przyglądać i stało się, skusiłem się na zakup ślizgu, który przypominał sanki. Cena była zachęcająca. więc wziąłem 2 sztuki, bo mam dwoje wnuków. A może i śnieg też się pojawi, to będą mieli na czym się poślizgać. W domu nie bardzo byli zadowoleni z zakupu, bo ostatnio u nas śniegu to niema. Jakież było moje zadowolenie, kiedy dziś wstałem i ku mojemu zdziewieniu za okenem było biało. Wnuczek kiedy wstał i jak ujrzał co na dworze, krzyknął; Dziadek czy ty śnieg też kupiłeś? Wszyscy w śmiech, ale ja mu poważnie odrzekłem; -To nie moja sprawka, ale ciesze się, że sanki przydadzą się. Zjedz szybko śniadanie i wyruszamy na śnieżne szaleństwo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz