Bajeczny smak.
Pracuje przy komputerze, popijam kawę
i delektuję się fantastycznie chrupkimi Pryncypałkami
Black&White od Dr Gerarda. W zanadrzu mam jeszcze pyszne rurki z kremem.
Godziny pracy zdalnej mijają spokojnie. Bez stresu, nacisku, czy pośpiechu
robię swoje. Nic tak nie wpływa na dobre samopoczucie jak świetne słodycze od
Dr Gerarda. Kończę pracę za godzinkę, a wieczorkiem spotykamy się z
przyjaciółmi. W lodówce od poprzedniego wieczoru tkwi wyborny deser.
Wykorzystując słodycze od Dr Gerarda przygotowałam na spotkanie deser
sernikowy. Spód to tarta bez pieczenia, na wierzch masa serowa. Zapewniam,
palce lizać. Doskonałe połączenie smaku i aromatu czyni deser absolutnie
wyjątkowym. Dla zainteresowanych podaje przepis:
Tarta bez pieczenia.
Spód na tarte bez pieczenia:
1/3 kostki masła
150-200 g pokruszonych markiz od Dr
Gerarda
1/2 szklanki cukru. Roztopić masło z cukrem,
dokładnie wymieszać. Tak aby cukier się trochę rozpuścił. Następnie wsypuję
markizy i mieszam solidnie. Masę ciasteczkową przekładam do tortownicy. Mocno
ugniatając spód ( żeby było w miarę zbite). Wkładam na 10 minut do
zamrażalnika. Wychodzi super - trochę się kruszy, ale niedużo, tak jak zwykły
spód z wyrabianego ciasta.
1 kg sera
1 kostka masła lub margaryny do pieczenia
2 żółtka
3 łyżki wody
Budyń śmietankowy
1 szklanka cukru
Do garnka włożyć:
ser, cukier margarynę, podgrzać i mieszać.
Budyń
i żółtka rozrobić w 3 łyżkach wody wlać do garnka mieszając. Gdy zacznie
gęstnieć wylać gorącą masę na przygotowaną tarte. Poczekać do wystygnięcia i
wierzch udekorować pokruszonymi wafelkami Wafers od Dr Gerarda. Ciekawe jak się
sprawdzą te wafelki użyte jako spód do ciasta. Muszę to
koniecznie sprawdzić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz