Moja mama postanowiła ćwiczyć jazdę na rowerze stacjonarnym. Pewnego dnia zadzwoniła do mnie i poprosiła mnie o pomoc w zakupie takiego sprzętu. Obdzwoniłem sporo sklepów w naszym mieście i byłem bardzo zdziwiony, że nigdzie ich nie ma. Razem z mamą żartowaliśmy, że chyba zimą wszyscy ćwiczą na rowerkach. Usiadłem przed komputerem i zacząłem szukać w innych miastach w pobliżu naszego, ale tam było podobnie jak u nas. Postanowiłem obdzwonić znajomych, czy oni czegoś nie wiedzą, gdzie można kupić dobry rower stacjonarny. Oczywiście podczas rozmów zajadałem moje ulubione słodycze z firmy Dr Gerard. Po kilku wykonanych telefonach koleżanka poleciła mi stronę internetową z takim właśnie sprzętem, ponieważ sama też tam kupiła rower. Po złożeniu zamówienia, za dwa dni kurier był już u mamy. Jak już skręciłem rower to wytłumaczyłem mamie, że na monitorze ma pokazany przejechany dystans, czas przekazdu i spalone kalorie,a ona zaraz zaczęła ćwiczyć. Ja zajadałem muffiny z peryncytorcikiem, które mama zrobiła dzień wcześniej.Przepis na nie można znaleźć na stronie firmy Dr Gerard."Składniki
2 szklanka mąki,3/4 szklanka cukru
1/2 szklanka oleju,1 szklanka maślanki
3/4 szklanka cukru,1/2 szklanka oleju
2 jajka,1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia,łyżka kakao,kieliszek rumu
PryncyTorcik dr Gerard,śmietanka kremówka
Sposób przygotowania:Białka oddzielić od żółtek, białka ubić na sztywną pianę. Wszystkie suche składniki połączyć w jednym naczyniu, w drugim połączyć wszystkie mokre, ostrożnie wsypywać suche do mokrych cały czas mieszając, na koniec dodać ubite białka. Surowe ciasto przełożyć do papilotek; do każdej babeczki włożyć połowę PryncyTorcika (tak by nie wystawał ponieważ się spali). Piec przez 20 minut w temp. 200 stopni.Upieczone i wystygnięte babeczki ozdabiać ubitą śmietaną kremówką następnie wbijać w nią połówki ProncyTorcików"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz