W
ostatnim czasie dużo siedzę przed komputerem. Nie dla przyjemności, lecz z
obowiązku. Muszę dopilnować moich „Żaków”, aby odrabiały zadane lekcje. Czasem muszę
przekupić ich czymś słodkim, idealnie nadają się do tego wafelki Pryncypałki „dr
Gerard”. A gdy siedzimy w porze podwieczorku proponuję ciastka wielozbożowe Dr
Gerard Deli Grano w wersji z kalafiorem lub z burakiem. Marysia robi wszystko,
aby nie odrabiać matematyki czy Języka angielskiego. Ostatnio oglądała filmiki
na Youtube, co mnie zdenerwowało. Aby mnie ugłaskać włączyła krótkie filmiki
reklamujące słodycze:
W tym filmie główną rolę grają
wafelki w nowym orzechowym smaku, w ten sposób moje emocje przeniosła na chęć
czegoś słodkiego. Innym razem, gdy wróciłem do pokoju, oglądała zdjęcia z
wakacji. Przysiadłem na chwilę i mnie wciągnęło. Zamiast Classroom oglądaliśmy
zdjęcia z nad Morza, z Mazur i wypadu na skałki. W ten sposób minęły dwie
godziny. Marysia i ja tak byliśmy pochłonięci wspomnieniami związanymi z
naszymi wyjazdami, że zapomnieliśmy o obiedzie. Szybko gotowałem makaron i odgrzewałem
zupę. W między czasie zjedliśmy po kilka wafelków, aby oszukać „Głoda”.
Krzysiek wrócił z treningu i też domagał się jedzenie zdążyłem na ostatnią
chwilę. Żona wróciła z pracy i mogliśmy wszyscy usiąść do obiadu. Marysia nie
mogła zapomnieć o zdjęciach z wakacji i drążyła temat przy obiedzie. Cała nasza
czwórka siedziała razem do wieczora. Wspominaliśmy i planowaliśmy dalsze
wycieczki. Przy tej okazji zjedliśmy sporą ilość ciastek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz