poniedziałek, 11 stycznia 2021

Sylwester cz 4

I tak w przeddzień Sylwestra kiedy to pani Krystyna poszła do fryzjera na umówioną z góry godzinę pan Witold zajął się przygotowaniem oprawy muzycznej na jutrzejszy uroczysty dzień. Gdy tylko pani Krysia wyszła z domu to on wziął półmisek z kuchni z takimi rarytasami jak ciastka Pryncypałki o smaku wiśniowym i to od jak mawia się w tej rodzinie od najlepszego producenta tych słodkości jakim jest jego wytwórca Dr Gerard i tak uzbrojony ruszył do pokoju. Gdy do niego dotarł to ciastka  w półmisku postawił na stół i ruszył włączyć wieżę. Następnie wydobył swoje płyty, a miał ich pokaźną ilość, które to mogły zaspokoić gusta niejednego melomana i chrupiąc ciastka zaczął je przesłuchiwać. Czas mijał ciastek już zaczynało brakować ale i pan Witold z swoją pracą posunął się do przodu. Wiedział on przecież iż zabawa ma potrwać do białego rana więc i lista z utworami powinna zostać przygotowana nienagannie. Wreszcie wydobył już ostatnie ciastko z półmiska i teraz ruszył na powrót do kuchni aby je napełnić ciastkami ale tym razem postanowił iż napełni je herbatnikami i to oczywiście, że od tego ich tak uwielbianego producenta i jak postanowił tak też zrobił, czyli napełnił półmisek i udał się do pokoju tworzyć listę piosenek na noc Sylwestrową.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz