wtorek, 12 stycznia 2021

„Zimowe igraszki na śniegu”

W połowie pierwszego tygodnia ferii oboje z żoną wybraliśmy się do miasta na drobne zakupy. Tego dnia od samego rana sypnęło śniegiem na tyle dużo, że na płycie rynku miejskiego zaroiło się od dzieci rzucających się śnieżkami, lepiących bałwany i jeżdżących na sankach. Śnieżne igraszki na całego póki leży śnieg, bo zaraz go nie będzie. Załatwiliśmy kilka spraw, zrobiliśmy zakupy i wracając przez rynek spotkaliśmy Justynki przyjaciółkę z dziećmi, ponieważ nie miała sumienia dalej trzymać ich w domu i wyszła z nimi, aby poharcowały na śniegu. Przystanęliśmy na chwilę, aby porozmawiać, a dzieciaki zaraz przybiegły żeby się przywitać i wtedy ciocia Justyna sięgnęła do torby z zakupami po opakowanie Nowości od Dr Gerard, a były nimi wafelki Pryncypałki Black&white i wręczyła chłopakom po jednym wafelku, żeby mogli podładować wyczerpaną energię na śniegu. Kacperek i Mikołaj z uśmiechem ochoczo chwycili wafelki zarazem dziękując pobiegli dalej harcować na śniegu. W dalszej rozmowie z koleżanką usłyszeliśmy zaproszenie na kawę, gdyż zbierają się już do domu ponieważ na świeżym powietrzu są już ponad godzinę i czas aby dzieciaki się ugrzały, choć nie było widać po nich oznak zmarznięcia. Na powrót do domu reakcja chłopaków była zdecydowana, ale mama obietnicą powrotu na śnieżne igraszki załagodziła protest i poszliśmy na kawę. Przyjaciółka dopiero w domu pochwaliła się świeżutkim Deserem, Oboje z Justynką byliśmy ciekawi czym Monia chce nas zaskoczyć, ale po niedługiej chwili byliśmy świadkami obecności Dr Gerarda w jej domu, ale to nie te w naszej torbie. Przyznała się, że któregoś dnia z ciekawości weszła na stronę http://drgerard.eu/przepisy i tak bardzo zaintrygowały ją zamieszczone przepisy, że postanowiła spróbować i oto na stole zobaczyliśmy pierwszy Deser ze strony Dr Gerarda, a był nim https://drgerard.eu/blok-czekoladowy-z-pryncypalkami-i-zwierzakami/ całkiem niezły jak na pierwszy raz do kawy. Zajadając się deserem ,plotkując czas minął tak szybko ,że pora była wracać do domu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz